Aktywność fizyczna podczas ciąży, ćwiczyć czy nie?

Jeżeli obserwujecie mojego bloga czy moje konto na IG to wiecie, że jesteśmy mocno aktywnie spędzającą czas rodziną. Nie ma dla nas złej pogody, no chyba, że popsuje ją smog lub choroba. Wiecie już też, że jestem w drugiej ciąży. Aktualnie zaczynam 20 tydzień ciąży. Czuję się bardzo dobrze i nie miałabym nic przeciwko gdyby ten […]

Czytaj dalej

Styczniowe wow

Staram się celebrować każdy dzień i chwytać z niego jak najwięcej i to szczególnie tego dobrego, ale styczeń znów był dla nas nie do końca łaskawy, więc z utęsknieniem wyczekuję wiosny. Liczę, że jak przyjdzie to już nas nie opuści i zamieni się z potem już tylko w lato. Dziś wow stycznia, znów uzbierało się kilka […]

Czytaj dalej

Zdrowe zamienniki #5

Bardzo dawno nie było wpisu z tego cyklu. Zatem dziś 4 propozycję zdrowych zamienników, niby tylko 4, ale jak zobaczycie jak pysznie wyglądają i jaki dobry mają skład będziecie je chcieli mieć pod ręką czy w lodówce. Kiedy Mikołaj prosi o coś słodkiego staram się wyszukiwać zdrowe alternatywy, czasem bywa ciężko i przez żołądek przechodzi nie […]

Czytaj dalej

Jedna z tych rzeczy, której panicznie się boję.

Każdy z nas ma jakieś lęki, inni już konkretne fobie. Jedni boją się wysokości, inni wielkich przestrzeni, jeszcze inni mają lęk przed ciemnością. Nazwanych fobii jest kilkaset. Osobiście prócz takich przyziemnych lękach, np. o rodzinę i jej zdrowie, lęku przed samotnością mam jeszcze jeden lęk mniej przyziemny. To lęk przed lataniem samolotem. W żadnych innych sytuacjach […]

Czytaj dalej

Podróż po Stanach z dzieckiem, jak ją zaplanować?

Kolejny raz w zeszłym roku mocno nam się poszczęściło. Spędziliśmy znów prawie cały miesiąc w Stanach. Tym razem jednak z ręką na sercu muszę Wam się przyznać, że podeszliśmy do tej wyprawy zupełnie inaczej, bardziej świadomie. Mogłabym nawet napisać, że rok temu byliśmy słabo przygotowani, ale może też dlatego, że zeszłoroczne wakacje różniły się od tych […]

Czytaj dalej

Grudniowe wow

Grudzień nie był dla nas łaskawy, przesmarkaliśmy prawie cały z przerwą na kilka dni. Poza tym jak wiadomo to czas świąteczny, dla mnie też szału totalnego w sklepie. Tegoroczne Święta wzięłam na siebie i cała moja rodzina spędziła je w Poznaniu. Szczęśliwie przy dużej nieocenionej pomocy mojego taty udało mi się to jakoś ogarnąć;) No, ale […]

Czytaj dalej