S jak siła, S jak Sundose

Tak się składa, że jutro skończę 35 lat. Gdyby ktoś pytał na ile się czuję to bez zastanowienia mogę stwierdzić, że na jakieś 10 mniej i to bez ściemy i kokieterii. Wciąż mi bliżej do szaleństwa niż spokojnego, stabilnego życia. Moja siła to moja rodzina i to, co robię na co dzień. Rok 2018 i 2019 […]

Czytaj dalej

5 kolejnych kroków do bycia eko. Wosk pszczeli i zapach świec

Pamiętacie ostatni wpis z tego cyklu? Aż z ciekawości zajrzałam do niego sprawdzić czy jest lepiej w tym temacie, gorzej czy bez zmian. Faktycznie wszystkie 5 kroków wcieliłam w życie. Ostatnio coś słabiej u mnie z kosmetykami w szkle. Jednak ciągle część tych moich ulubionych kosmetyków z których trudno jest mi zrezygnować jest w plastikach, ale […]

Czytaj dalej

Majowe wow

Cudowny, jeden z moich ulubionych dwóch miesięcy maj odszedł w zapomnienie. Zachwycał bzem i rzepakiem, głogiem i kwitnącą jabłonią, ale pogodowo jednak nie zachwycił wcale. Ciągle czekam na ciepłą wiosnę, teraz to już chyba nawet lato. W dzisiejszym wow moje osobiste zachwyty. BIerzcie i oglądajcie! KOSMETYKI Tutaj mam dla Was naprawdę 2 wyjątkowe hity! Pierwszym z […]

Czytaj dalej

Co w dziecięcej kosmetyczce!

W dalszym ciągu kupując dzieciom jakikolwiek kosmetyk kieruje się minimalizmem i nim coś kupię czytam skład kilka razy, a wcześniej nawet jeszcze próbuję domowych sposobów na przykład na suchą skórę. Moja lista z wyprawką przed urodzeniem Mikołaja była spora. Połowy z tych rzeczy nie używałam, połowa była kompletnie zbędna. Z Matyldą miałam dwie, może trzy rzeczy. […]

Czytaj dalej

Aktywnie na Dzień Dziecka

Trudny czas za nami i przed nami. Mocno czekaliśmy na reaktywację sezonu wiosna – lato na placach zabaw i innych dziecięcych przestrzeniach. Zabrali nam wszystko i nie wiadomo kiedy oddadzą. Przy huśtawkach zaczyna kiełkować trawa – mocno to przygnębiający obraz, ale, ale! My się nie dajemy! U nas aktywności wiosenno – letnie nadal są w naszym […]

Czytaj dalej

Kwietniowe wow

Mamy maj! Jeden z moich dwóch ulubionych miesięcy. Za nami kwiecień. Dla nas był jak jednak wielka sinusoida, ale ciągle chcę skupiać się na tych dobrych rzeczach. Zatem zaczynamy! K O S M E T Y K I Jak kryzys w portfelu to zawsze widać końcówkę różnych kosmetyków, też tak macie? No, ale w związku z […]

Czytaj dalej