Listopadowe wow

To już przedostatnie „wow” tego roku! Wow! Mam nadzieję, że tym razem znów napiszecie, że bardzo w Waszym typie! Cieszę się ogromnie, że cykl tych wpisów tam bardzo Wam przypadł do gustu. Zatem nie ma co przedłużać, zaczynamy! Moda Uważam, że zakupy on line i dostarczanie zamówień przez kuriera to jeden z lepszych wynalazków ostatnich lat. […]

Czytaj dalej

Rozszerzanie diety z perspektywy mamy kolejnego dziecka

To jest totalnie niesamowite, że w moje głowie już gdzieś tam pojawiają się myśli dotyczące rozszerzania diety. Przecież to moje maleństwo dopiero przyszło na świat, a już wyrywa mi wszystko, co wkładam do swojej buzi, atakuje też mój kubek z kawą. Nie ma co się dziwić zbliża się 5 miesiąc, a 6 nastąpi pewnie po nim […]

Czytaj dalej

Zabawki dla niemowlaka (3-6 miesięcy)

Dzieci w okresie 0-3 miesiące używają tylko wzroku, inne zmysły jeszcze nie działają, ale już po 3 miesiącu zaczyna się szał. Zachodzą dynamiczne zmiany, dziecko zaczyna bardziej dostrzegać to, co dookoła. Ważna kwestia! To, co pokaże Wam w tym wpisie nie zawsze będzie „bawiło” i interesowało Wasze maluchy. To takie nasze przykłady, więc szukajcie podobnych, nie […]

Czytaj dalej

Kalendarz adwentowy – gotowe zadania do druku

Z braku czasu nie będzie wisiał zapełniony zadaniami i małymi giftami jak w ubiegłych latach, ale zrobimy coś na zasadzie zabawy. Każdego wieczora będę gdzieś ukrywała torebkę z zadaniami i Mikołaj będzie bawił się w zimno, ciepło! Ten pomysł trochę z braku czasu, ale też w związku z tym, że nie chce znów wodzić go na pokuszenie:) […]

Czytaj dalej

top 10 lalek dla każdego

Doczekałam się momentu w którym mogę kupić lalkę dla swojej córki, ale emocje! Chciałabym żeby to była dla niej rzecz, która będzie bliska jej sercu i będzie ją pamiętała z dzieciństwa. Najlepiej szmaciana, taka hand made, ale też żeby nie kosztowała kroci. Mikołaj jeszcze przed narodzinami dostał ręcznie robionego misia z literką M i ciągle gdzieś […]

Czytaj dalej

10 rzeczy, które chce i nie chce usłyszeń świeżo upieczona mama od swojego męża/partnera

Nie czuję się feministką, ale za równouprawnieniem jestem będąc mamą jeszcze bardziej niż kiedykolwiek. To wpis, który powstał na bazie moich własnych doświadczeń i tego, co usłyszałam nie raz od znajomej, przyjaciółki. Często z żalem w głosie, ze łzami w oczach, czasem ze smutkiem, a czasem z radością i wdzięcznością w głosie. Moim priorytetem odkąd jestem […]

Czytaj dalej