PO WIZYCIE U GINEKOLOGA – 38 T.C.

Po wczorajszej wizycie u ginekologa dowiedziałam się, że właściwie mogę urodzić w każdej chwili – szok!
Lekarz powiedział, że szyjka się pięknie skraca, Maluch coraz niżej, więc nic tylko pozostaje czekać;-) Teoretycznie umówiliśmy się na wizytę za dwa tygodnie, ale ani ja ani Pan Doktor nie wierzy, że się zobaczymy;-)
No i nasz Maluszek wkońcu pokazał nam kawałek swojej buźki, przeważnie najlepiej było widać – siusiaka;-) Poniżej zdjęcie naszego Skarbka, która waży już 3 kg;-)))

Wydaje mi się, że przygotowania do przyjścia naszego Malucha nigdy się nie skończą, mój Mąż ciągle coś wierci ( ma nowy sprzęt i testuje na każdej ścianie), jak ciągle coś sprzątam, układam, kupuje, prasuje i końca nie widać;-)

Wczoraj zaszalałam z Mężem w tkmaxx, ale o tym będzie w osobnym wątku;-)

Dostałam już też receptę na wykupienie szczepionki Engerix B dla Maluszka.

  • Jest to szczepionka przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B (HBV), uzyskana za pomocą metody zwanej inżynierią genetyczną. Zawiera oczyszczony główny antygen powierzchniowy wirusa HBV (HbsAg).
  • Szczepionka pobudza wytwarzanie przez organizm swoistych przeciwciał anty-HBs
  • Każdy Maluszek otrzymuje jeszcze w szpitalu taką szczepionkę. Generalnie szpital dysponuje takimi szczepionkami, ale lekarz przepisał mi lepszą wersję, kosztuje około 30 zł.
    Wykupić mam teraz, włożyć do lodówki i Maż dowiezie ją do szpitala na drugi dzień po urodzeniu.

    Też wykupowałyście ją na własną rękę?
    A tu nasze Maleństwo, nasza Plastelinka;-)))
    Wszyscy mówią, że cały Tatuś;-)

    A! i mamy już zdjęcia z sesji brzuszkowej, też postaram się dziś załączyć;-)

    print

    Polecam zajrzeć też tutaj