BILANS 39 TYGODNIA

Nadszedł dużymi krokami 39 tydzień ciąży;-) Osobiście czas mi cały czas szybko leci, mimo, ze opinie na temat końcówki ciąży są takie, że ten okres się bardzo dłuży, nie nam;-) Może dlatego, że ciągle cały czas coś jeszcze kończymy i dodatkowo korzystamy z czasu we dwoje – w weekend byliśmy dwa razy w kinie, zaliczyliśmy też sobotnie długie spotkanie ze znajomymi, w niedzielę byliśmy w kawiarence na murzynku i czekoladzie i tak minął kolejny weekend;-) 
W pokoiku nadal misz masz, Małż poprasował wszystkie ciuszki Mikołaja, więc ja dziś zabieram się za układanie ich w komodzie.

Nasza komoda:
Jesteśmy z niej bardzo zadowoleni, ma bardzo pojemne szuflady!

Do komody, z tej samej serii kupiliśmy łóżeczko:
I fotel w którym będziemy karmić naszego Synka;-)
Dodatki do pokoju są w kolorowych barwach.
 Zasłony + lampka;-)

Fotelik do samochodu już jest z nami. Wybraliśmy Maxi Cossi Pebble, kolor Sparkling Grape.

Jutro jedziemy jeszcze raz przetestować nasz wózek;-)
Finalnie zdecydowaliśmy się na Mutsy evo.

Muszę jeszcze zastanowić się nad kolorem, który Wam się najbardziej podoba? Nie mogę się zdecydować który wybrać;]

Poza tym waga pokazuje dziś 63,5 kg, czyli od początku ciąży przytyłam 13,5 kg, zakładałam, że przybiorę 10 kg w ciągu całej ciąży – nie udało się;-))

Nadal jest mi ciężko i czuję się jak hipopotam, o poranku mam okrutnie spuchnięte ręce i nogi, do tego przyczepił się katar, którego muszę się szybko pozbyć! Rozstępów narazie brak, ale nie zapeszam, jeszcze jestem w ciąży;-) Mikołaj nadal szaleje w brzuchu;-)

 A o to wczorajsza ja;-) jak widać na zdjęciu, po odkrytym brzuchu garderoba ciążowa pęka w szwach, czas rodzić;-)

print

Polecam zajrzeć też tutaj