SPORT TO ZDROWIE, CZAS – START!

W sieci jak i w realu panuje szał na Ewę Chodakowską specjalizującą się w treningach personalnych dla kobiet, które jak spojrzymy na Jej stronę dają spore efekty, motywujące do działania;-)

Z mojego biegania narazie nic nie wyszło, głównie dlatego, że pogoda jakoś mnie nie motywuje i sama jestem często, więc wiadomo – nie mam z kim Mikołajka mojego zostawić, postanowiłam ćwiczyć z Ewą;-)

Trzeba jednak uważać, bo ćwiczenia z Ewą bardzo obicążają stawy i kolana, więc jeżeli ktoś ma problemy z tymi częściami ciała warto je modyfikować i minimalizować podskoki, których w ćwiczeniach Ewy jest sporo.

„Skalpel” Ewy jest mnie inwazyjny, postanowiłam zacząć od niego, zawiera spokojne ćwiczenia na różne grupy mięśniowe i co jest dużym plusem, nie trzeba tutaj skakać ani robić ćwiczeń takich jak np. pompki. Cała sesja trwa około 40 minut i daje niezły wycisk, dla widocznych rezultatów należy je wykonywać minimum 3 razy w tygodniu, podobno po miesiącu daje efekty;-) 
Rano się pomierzyłam -> obwód: pod biustem, w talii, brzuch, uda, biodra, ramiona – fajnie gdyby za miesiąc centymetrów ubyło;-)

Jestem już po pierwszym treningu – naprawdę daje wycisk, przyznaje się, że musiałam przy niektórych ćwiczeniach robić przerwy, bo wymiękałam po prostu;-) Trzymajcie kciuki żebym konsekwentnie ćwiczyła trzy razy w tygodniu, obiecuję napisać po miesiącu o efektach ewentualnych;-)

Na stronie Ewy można pobrać też program treningowy.

Skalpel
A jak z Waszą formą? 😉
Może któraś z Was też ćwiczy z Ewą?
print

Polecam zajrzeć też tutaj