ŚWIĄTECZNY BILANS

Cudowne to były święta!

Mimo, że nie czułam ich do samego końca, nawet w Wigilię wyjeżdżając z Poznania miałam przez chwilę wrażenie, że jadę na Święta Wielkanocne, a nie Bożego Narodzenia;-)

Było głośno, wesoło, śmiesznie, rodzinnie, były dyskusje do późnych godzin nocnych. Mikołaj w wigilię poszedł spać po północy, ale jak wyspał się na Pasterce dla dzieci to naładował baterię na dalsze harce.

Piękne to były Święta, bo w komplecie, Tata mój w końcu po 8 latach spędził je na lądzie, więc tym bardziej wyjątkowe.

No i był Mikołaj, który w te Święta był zupełnie w innej postaci, rok temu był małym Okruszkiem, a teraz biegał i dokazywał, szok!

Piękne też przebył podróż w obie strony, szacunek dla mojego Syna!

Oby TAKIE każde Święta!

                   PicsArt_1388161164006PicsArt_1388163577905

PicsArt_1388161127144

PicsArt_1388161088461

PicsArt_1388160933448

PicsArt_1388160997436

PicsArt_1388160967687

PicsArt_1388161028057

PicsArt_1388160893715

PicsArt_1388160689177

PicsArt_1388160730401

PicsArt_1388160784655

PicsArt_1388160821013

PicsArt_1388163360494

PicsArt_1388161058300

print

Polecam zajrzeć też tutaj