SPIŻARNIA W MIESZKANIU -> CZY TO MOŻLIWE?

 

 

Zaraz po świętach ruszamy z remontami na całego. Wyjeżdżamy z Mikołajkiem co by nie przeszkadzać i wrócić na gotowe – love!

W związku z tym, że naszą obecną szafę na przedpokoju (wygląda ona raczej jak dodatkowe pomieszczenie gospodarcze) będziemy przebudowywać i unowocześniać wpadłam na pomysł spiżarni malutkiej. Zagospodarowania jednego regału na dżemy, powidła i inne przetwory, które mam zamiar zrobić w tym roku.

Pech chciał, że w całym bloku nie mamy żadnej piwnicy, strychu, gdzie mogłabym znaleźć miejsce na coś takiego jak spiżarnia.

Temperatura u nas w domu oscyluje w okolicach 20, 21 stopni, w szafie myślę, że trochę mniej, ale to i tak o jakieś 5, 7 stopni za dużo;/

Idealne warunki na spiżarnie to miejsca, gdzie nie ma ogrzewania, jest ciemno i nie ma wilgoci.

Czy jest możliwe żeby znalazło się miejsce na moje słoiki?

Macie coś podobnego u siebie w domu?

Może słyszeliście o jakiś rozwiązaniach na lekkie ochłodzenie takiego pomieszczenia?

Już nawet wiem gdzie kupię słoiki i regał, jak zrobię etykiety problem w tym czy zwyczajnie da się zrobić coś podobnego w mieszkaniu?

 Będę wdzięczna za wszelkie sugestie!!

Marzy mi się żeby zimą wyjąć ze spiżarni własnej roboty drzem truskawkowy, ketchup czy powidła śliwkowe!!

 

spizarnia_400x400

spizarnia_462

spiżarnia-większa

albert-rega__0088996_PE220776_S4

spiĹĽarnia2

lista_butelki_weck_1

lista_sloiki_weck_1 

czekodzem 

ketchup_domowy_wch

kg_weck_ogorki 

źródło: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8,9,10]

 

 

 

print

Polecam zajrzeć też tutaj

15