WAKACYJNA WYPRAWKA PART I

Szykowanie każdej wyprawki jest ekscytujące, ale tej wakacyjnej to już w ogóle na wypasie i można przepaść z kupowaniem na całego.

Od jakiegoś czasu zaczynam kupować tak totalnie z głową. Czasem kupię coś z niewielkim przemyśleniem, ale wracam do domu, zachowuje paragon, przyglądam się temu, co kupiłam i podejmuję ostateczną decyzję. Tak, jak w przypadku wczorajszych trampek (kto ma Instagram wie jakie miałam rozterki), finalnie zapakowane do odesłania. Obiecałam sobie, że przestanę gromadzić niepotrzebne rzeczy, do niczego nie pasujące i nie przydające się. Kilka rzeczy z wakacyjnej wyprawki już oddałam, w tym kąpielówki dla Mikołaja i szorty dla mnie.

To, czego Mikołaj potrzebuje najbardziej to nas rodziców, dobrego jedzenia, pogody, wiadra, piachu i wody!

Nasze wakacyjne hity to zbór rzeczy, które towarzyszyły nam już podczas poprzednich wakacji, te które odkryłam jakiś czas temu i te których po prostu wcześniej nie potrzebowaliśmy!

PicsArt_1400154679263

1) WIADERKO

 Silikonowe wiaderko SCRUNCH to idealny gadżet na wakacje!! Potrzebowałam takiego, który zmieści się w jedną z naszych dwóch zapakowanych pewnie po brzegi walizek, które nie zajmie w nich dużo miejsca. Znalazłam! To jest idealne. Dostępne jest w 9 żywych kolorach! Wezmę pewnie żółte co by do mojej o bag pasowało, a może jednak turkusowe…Przydałyby się też silikonowe foremki, widział ktoś?

2. DESZCZOWA PIŁKA

Pierwszy raz PLUI widziałam u Olgi, wiedziałam, że i u nas się sprawdzi nie tylko w wannie, ale też właśnie na wakacyjnym wypadzie. Mikołaj miał chwilowy kryzys kąpielowy, ale teraz znów kocha pluskać się w wodzie, więc na wakacje jak znalazł!

3. BUTY

Dobry but w wakacje to podstawa, nic tak nie potrafi zepsuć słonecznego klimatu jak otarta pięta czy odciski, a u dziecka to już w ogóle sytuacja wręcz niedozwolona! Tak się cudnie złożyło, że w weekend trwały dni Glamour i udało mi się w bardzo dobrej cenie kupić Mikołajowi CROCSY. Ten podstawowy wzór z którym kojarzę Crocsy nie do końca mi się podobał, te są idealne, Mikołaj już ćwiczy nogę śmigając w nich po domu. Po przymierzeniu nie chciał ich zdjąć, więc to dobry znak, bo On zdejmuje wszystko, co Jemu po prostu „nie leży”. Porównałam cenę swojego zakupu i cenę tych samych sandałów dostępnych Galerii Malta i zaoszczędziłam 69 zł!! Ale interes!! Do kompletu kupiłam też ESPADRYLE z H&M.Pierwotnie miałam TE z Zary, ale nie polecam dla takich maluchów jak Mikołaj, okrutnie twarda podeszwa, Mikołaj nie chciał nawet zmierzyć…w sumie bardzo dobrze. Cenowo też z różnicą 50 zł!! Marzą mi się też EL POMELO nie tylko dla Mikołaja:D Liczę, że może w czerwcu na Majorce uda się dorwać za lepszą cenę, mam namiary na dwa sklepy. Poza tym jeszcze chodzą za mną Salty

4. KOCYK

BAMBUSOWY KOCYK ADEN&ANAIS chodził za mną od zeszłego lata, przed zakupem odstraszała mnie głównie cena, gdyż kocyki sprzedawane są w trzypaku i za trzy cena jest dość spora. Jednak za przykładem innych mam, a dokładnie Ani skrzyknęłam się z dwoma innymi dziewczynami i kupiłyśmy jeden zestaw. Jeden kocyk wzięłam ja, dwa pozostałe inne mamy. Jeżeli macie ochotę na taką transakcję z innymi mamami to wiem, że chętna jest Paulina, Ola N. Ty chyba też byłaś, zainteresowana, prawda? Szukajcie jeszcze trzeciej mamy i kocyk jest Wasz;-) Włókno bambusowe posiada właściwości bakteriobójcze, antygrzybiczne, antyalergiczne. Kocyki szczególnie polecane są w okresie upałów ponieważ sama tkanina jest chłodniejsza od otoczenia o 2-3 stopnie dając uczucie rześkości. Ponieważ tkanina ma właściwości pochłaniania promieni ultrafioletowych jest idealną osłoną przed słońcem w upalne dni, więcej chyba nie trzeba o nim więcej pisać?;-)

5. WODA TERMALNA + KREM Z FILTREM

Podczas ostatniego majowego wyjazdu do Rzymu i tego październikowego na Fuertę woda termalna to nasze must have. Nic tak nie chłodzi i orzeźwia jak ona! My pryskaliśmy się tą URIAGE, jest super! Zawartość soli mineralnych czuć językiem;-) Używałam jej też zimą. Za kremem muszę się rozglądnąć i zajrzeć do ściągi, o TUTAJ 😉

6. KĄPIELÓWKI + CZAPKA Z DASZKIEM

Kąpielówki już miałam w domu, kupiłam w Tkmaxx za fajną cenę, ale oddałam, bo jednak za małe odrobinę. Podobają mi się TEale cena odstrasza, więc pewnie kupię TE. Czapkę jedną już mamy, ale myślę, że takowe lepiej zabrać dwie, bo zwieje gdzieś, przepadnie, wpadnie. Jedną już mam, za drugą muszę się rozejrzeć. Znów kusi TA i TA , ale nie dam się!

7. LUNCH BOX

Do tej pory nie znalazłam idealnego. Potrzebuję takiego w którym zmieszczą się owoce czy inne przekąski. Woda wyciąga, jeść się zawsze chce, więc takie wyposażenie w postaci świeżych owoców to fajna sprawa. Kupiłam ostatnio TEN, ale nie sprawdza się np. przy arbuzie, nie jest szczelny, zalało mi torebkę, więc jak macie jakieś sprawdzone to wdzięczna będę za namiary!

8. NOSIDŁO TULA

Nie wiem jak będzie w tym roku, ale ubiegłe wakacje TULA była u nas hitem. Na Fuercie w wózku Mikołaj był tylko raz. W tym roku jeszcze się nie nosiliśmy, ale wierzę, że Mikołaj nadal będzie chętnie wskakiwał w czasie wojaży, nie bierzemy wózka na czerwcowy wyjazd, zamieniamy na fotelik samochodowy, więc ufam, że nie będziemy sobie pluli w brodę:)

9. KACZKI + PLUSZAK

Bez kaczek do kąpieli, które nie są tylko do kąpieli u nas ani rusz! Mikołaj też lubił wszędzie targać ze sobą swojego królika, ale obecnie królik to u nas temat tabu, ostał się ostatnio w hotelu we Wrocławiu, tak podejrzewamy, bo ślad po nim zaginął, albo sam nie wytrzymał traktowania i nas zostawił;-((( Teraz mamy zająca i kaczki pluszowe otrzymane podczas świąt.

Poza tym warto zabrać jakieś zdrowe przekąski, co by w samolocie przekąsić co nieco i na plaży podjeść. U nas to pewnie będą rossmannowe bakalie. Podczas lotu sprawdziło się „coś nowego” czyli jakaś pierdoła, której Mikołaj wcześniej nie widział książeczka, naklejki, jakaś zabawka, kolorowanka.

Oczywiście nie możemy zapomnieć o takich gadżetach jak leki, termometr, plastry, coś na oparzenia etp., nawet jak dziecko wyjeżdża zdrowe warto to wszystko targać ze sobą, bywa różnie.

Zabierzemy też pewnie 79 par koszulek i 48 pary szortów, jak policzę sobie 15 dni urlopu razy 2 to wychodzi niezła ilość!

Tyle hitów, które teraz przychodzą mi do głowy!

Macie jakieś swoje wakacyjne must have?

Zaplanowaliście Wasze urlopy, gdzie je spędzicie?

print

Polecam zajrzeć też tutaj