BABYHOME EMOTION – RECENZJA

Od jakiegoś czasu chodziła za mną nowa spacerówka dla Mikołaja.

Nie była to kwestia mojego widzi mi się i posiadania nowego gadżetu. Nasze Mutsy w połączeniu z ważącym już nie mało pasażerem + często wypełnionym koszem z zakupami zaczęło być dla mnie zbyt ciężkie. Skupiłam się przede wszystim na tym jaki funkcje musi spełnić nasza nowa spacerówka.

 

Podstawowe to:

– waga max 7 kg

– łatwe i szybkie składanie i rozkładanie

– spory kosz na zakupy

– ciekawe design

– podnużek

Zaczęłam przeglądać i czytać o wózkach, które były bliskie moim oczekwaniom. Pod uwagę brałam finalnie dwa wózki – Babyhome Emotion i Mountain Buggy Nano. Po analizach padło pierwotnie na ten drugi, niestety na magazynie był problem z jego dostępnością i może dobrze, bo zapomniałam o takim detalu jak barierka. Mikołaj w Mutsy często na niej wisiał, w Nano jej nie było.

 

Processed with Moldiv

 

Zaczęłam poszukiwania Babyhome Emotion, szczęśliwie okazało się, że dystrybutor swoją siedzibę ma w Poznaniu, więc za dwa dni mieliśmy spacerówkę już w domu.

Cieszę się, że fialnie to padło na ten właśnie wózek.

Testujemy go od dobrych 2 tygodni, więc mogę już sporo o nim napisać.

 

WAGA:

Przede wszystkim jest mega lekki! Kiedy go złożyliśmy byłam naprawdę pozytywnie zaskoczona jego wagą, wręcz piórkowa gdyż jego całkowita masa wynosi 6 kg, naprawdę w porównaniu z Mutsy to ogromna różnica. Zdecydowanie można prowadzić go jedną ręką.

 

ŁATWY W ZŁÓŻENIU:

Bardzo zależało nam na szybkim i łatwym złożeniu. Dla mnie to główny atut tego wózka. Składa się w bardzo łatwy sposób, a po złożeniu wymiary są imponująco małe. Na lotnisku już nikt nie będzie na nas przy odprawie dziwnie zerkał;-) Poza tym składa się w taki sposób, że wszystko, co np. wczoraj Mikołaj wniósł po spacerze po lesie do wózka zostało wytrzepane przed włożeniem do auta. Niby nic, a to naprawdę bardzo dobra funkcja dla mam!

 

DSC_6928

anigif

 

SPORY KOSZ NA ZAKUPY:

W ciągu tygodnia jesteśmy z Mikołajem bez auta, więc wszystkie nasze zakupy przewozimy właśnie w wózku. Biorąc pod uwagę inne spacerówki kosz jest naprawdę pojemny i nie ma problemu z jego dostępnością. Naprawdę jest jak beczka bez dna, pakuje mnóstwo rzeczy przy czym nie traci na lekkości. Jakaś magia normalnie.

 

DSC_6922(1)

 

BEZPIECZNY

Mimo lekkiej wagi mogę ze spokojem powiesić na nim torbę, bez obawy, że wózek się przewróci. Poza tym posiada 5 punktowe pasy bezpieczeństwa wraz z ochroniaczami, które nie obetrą w upalne dni ramion dziecka.

 

DSC_6921

 

CIEKAWY PODNÓŻEK

Bardzo lubię tą opcję w tym wózku. Nogi Mikołaja mogą swobodnie leżeć lub być uniesione, a podczas drzemek nie muszą zwisać, bardzo dobry patent!

 

DSC_6918

DSC_6919

 

PRAKTYCZNA BUDKA

Budka w naszym Mutsy była dużym minusem, Mikołaj, kedy była zaciągnięta denerwował się, że nic nie widzi. Ta jest bardzo fajnie zaprojektowana, jest wysoka, dzięki czemu podczas kiedy słońce mocno świeci, a ta jest rozłożona Mikołaj ze spokojem może podziwiać świat. Dodatkowy bajer to okienko na fajny magnez, Mikołaj może przez nie do mnie zaglądać.

 

DSC_6924

 

AMORTYZACJA NA 4 KOŁA

Brzmi jak recenzja auta, ale naprawdę to ważna funkcja o której warto wspomnieć! Opony zamontowane są na kulkowych łożyskach dzięki czemu wózek jak bardzo zwrotny, jak wspomniałam, ze spokojem prowadzą jedną ręką. Istnieje też możliwość zablokowania przednich kółek, co umożliwia sprawniejszą jazdę np. po lesie. Hamulec zamontowany jest po prawej stronie.

 

DSC_6928

 

Żeby nie było, że to totaly ideał, a jak wiadomo ideałów nie ma. Jest jeden minus.  Podczas jazdy np. na kostce koła mocno hałasują, w przypadku naszego wózka chodzi o te przednie. Osobiście mnie to bardzo irytowało. Na szczęście Ania, która kupiła kilka dni wcześniej ten sam wózek podpowiedziała mi jak sobie z nimi poradzić. Gdybyście miały ten sam problem – służę instrukcją i pomocą.

W zestawie mamy jeszcze moskitierę i folię przeciwdeszczową. Jeszcze nie mieliśmy okazji ich testować.

Do wyboru bardzo ciekawe, stonowane kolory.

 

DANE TECHNICZNE:

 

 

wymiary

 

print

Polecam zajrzeć też tutaj