hity z półki #2 MOJA PIERWSZA ENCYKLOPEDIA ZWIERZĄT

Wiadomo nie od dziś, że Mikołaj ma totalnego hopla na punkcie zwierząt.
Wiem, że generalnie dzieci lubią zwierzęta, ale Mikołaj jest w swoim zamiłowaniu wyjątkowy.

Figurek ze zwierzątkami ma już chyba ze 30 i wiem, że to nie koniec. Rossmann kojarzy się już całej rodzinie ze stoiskiem ze zwierzakami.
Jeszcze w kwietniu Tomek kupił Mikołajowi Wielką Encyklopedię Zwierząt, ale taką wiecie, dla dorosłych.
Pamiętam, że kiedy wracaliśmy z pierwszej części Świąt Wielkanocnych przeglądał ją prawie 2 godziny ciurkiem!!

Ostatnio jednak w Empiku trafiliśmy na pozycję stricte przeznaczoną dla dzieci -> „Moja pierwsza encyklopedia zwierząt” wydaną przez Egmont.

 

DSC_0086
DSC_0108

 

Encyklopedia wyróżnia się tym, że całą wędrówkę po jej zakamarkach dzieci przebywają z Kubusiem Puchatkiem.
Kubuś zachwyca się każdym nowym odkryciem i dzieli się entuzjazmem z małym czytelnikiem.

Tygrysek przedstawia niesamowite fakty i własne tygrystyczne ciekawostki z życia zwierząt, a Prosiaczek zachęca dzieci do wykorzystania zdobytych wiadomości i rozwiązania zadań, które znajdują się na stronkach „Popatrz i znajdź z Prosiaczkiem.

 

DSC_0106
Maleństwo zadaje Mamie Kangurzycy pytania na temat zwierząt i dowiaduje się wielu ciekawych rzeczy.
Encyklopedia podzielona jest na rodziły: ssaki, ptaki, gady i płazy, organizmy morskie, owady i pająki.

DSC_0090 DSC_0091

Wydanie bardzo kolorowe i możecie być pewni, że żadne dziecko przy tej encyklopedii się nie znudzi gdyż rysunki są naprawdę duże, a tekstu w sam raz żeby coś przyswoić. Myślę, że ta encyklopedia to dobra ściąga dla rodziców, których dzieci są na etapie ciągłego zadawania pytań.

Na przykład możemy się dowiedzieć czy kaczki nie marzną w wodzie, czy węże mają uszy i czym się różni aligator od krokodyla.

DSC_0107

 

Mikołaj jeszcze nie zadaje ogromnej ilości pytań, ale często kiedy oglądamy encyklopedię i trafiamy na jakiegoś zwierza wyszukujemy go wśród naszych figurek. Naprawdę mnóstwo przy tym zabawy.

Książka przeznaczona jest dla dzieci w wieku przedszkolnym, ale moim zdaniem jak najbardziej nadaje się dla dwulatków.

 

 

print

Polecam zajrzeć też tutaj