Zając zwiastujący wiosnę

Kiedy w okolicach Starego Browaru w Poznaniu pojawiają się zające zaczynam maksymalnie czuć wiosnę i zbliżające się moje ulubione święta. Chce się już z samego rana wychodzić na zewnątrz i wdychać powietrze jakby dwa razy szybciej, mocniej, intensywniej. Ludzie jak niedźwiedzie pobudzeniu ze snu zimowego wychodzą na ulicę, a na Malcie robi się tłoczno. Lubię ten kontrast na ulicach. Jedni jeszcze w kurtkach zimowych, czapkach i szalikach, inni ciut nieśmiało, a jednak odważnie w wiatrówkach, trampkach i chustach. 13 stopni i radość jakbyśmy na tę wiosnę lata czekali.

DSC_3543
DSC_3550

DSC_3639

 

 

DSC_3584

DSC_3595

DSC_3599

DSC_3606

DSC_3612

DSC_3615

DSC_3632

DSC_3645

DSC_3649

DSC_3651

DSC_3655

DSC_3664

DSC_3556

DSC_3657

Polecam zajrzeć też tutaj