Tam, gdzie lecą żurawie

W ubiegły weekend nadrabialiśmy moje urodzinowe zaległości. Dla mnie ten wyjazd był po prostu pretekstem do porządnego wspólnego biesadowania, więc chwała Tomkowi, który zorganizował cały wypad. W piątek wyruszyliśmy w miejsce*, gdzie cisza, spokój, gdzie natura i lasy. To nasza druga wizyta w tym miejscu. Bardzo cieszyłam się na ten weekend i nie dlatego, że miała w końcu odebrać swój zaległy prezent;p Głównie z racji tego, że mogłam spotkać się z moją najbliższą rodziną, tak na spokojnie, bez ograniczeń czasowych. Spędzić dwa długie dni, dwa wieczory i noce przegadane i przeplecione śmiechem. Cieszyłam się na to bieganie boso po trawie, na nicnierobienie i odpoczynek. To miejsce ma magie, przyjeżdżasz i chcesz każdemu detalowi robić zdjęcia, a potem zapominasz o tym i łapiesz te obrazy oczami, inaczej się nie da.

Mimo, iż Mikołaj wyjątkowo dał nam tym razem popalić i dawał się we znaki na każdym kroku chcę pamiętać ten wyjazd tylko z tych dobrych rzeczy, mam nadzieję, że właściciele tak też nas będą pamiętać;-)

Po tym pobycie doszłam do wniosku, że mam ogromny deficyt wiejskich klimatów i coraz bardziej dojrzewam do zamieszkania w podobnym miejscu.

DSC_5332

DSC_5342
DSC_5354
DSC_5356
DSC_5360
DSC_5370
DSC_5387
DSC_5416

DSC_5445

DSC_5456

DSC_5459
DSC_5479
DSC_5483
DSC_5484
DSC_5490
DSC_5516
DSC_5517
DSC_5546
DSC_5574
DSC_5577
DSC_5594
Lecą Żurawie























 

Polecam zajrzeć też tutaj

  • Aga

    Kotek to stały kompan Mikołaja?:)uroczy:)

  • edek i my

    Super miejsce!! My też przy wyjazdach szukamy takich odległych zakątków. Wszystkiego najlepszego 😉

  • Ja lubie takie miejsca tylko na weekendy albo urlopy. jestem jednak mieszczuchem i nie wyobrażam sobie zycia na wsi, przynajmniej na chwilę obecną.

  • marcelai4katy.pl

    ojjj jak cudnie …kojarzy mi się z wakacjami z dzieciństwa u mojej babci 🙂

  • Już któryś raz czytam wpis o tym miejscu. Wydaje się rajem na ziemi, aż chce się tam jechać.

  • natalka5105

    Fajne zdjęcia wyszły 😉 taakie kolorowe 😀