Hity z półki #11

Dawno nie było wpisu z cyklu hity z półki, tej Mikołajowej półki, a pojawiło się sporo nowości w naszej biblioteczce w ciągu tych kilku miesięcy. Dziś o tych, o których wspomnieć warto szczególnie.

1. „Chusta Babci” Asa Lind, Wydawnictwo Zakamarki 

„Poetycka opowieść o przyjaźni, o pożegnaniu i o poszukiwaniu miejsca, w którym można sobie wszystko spokojnie przemyśleć.” Taka właśnie jest ta książka. Kiedy pewnego dnia babcia wraca ze szpitala w domu panuje straszny harmider, dzieci nie mogą znaleźć dla siebie dogodnego miejsca na własne „sekrety”, dorośli przeganiają je z kąta w kąt i wtedy chowają się w namiocie zrobionym z chusty babci i mają czas na oddanie się swoim własnych przemyśleniom, które na pozór wydawać by się mogły są błahe, a jednak tak bardzo mądre. Kiedy babcia pewnego dnia odchodzi dokładnie wiedzą jak się zachować. Piękna, mądra książka.

Do kupienia Tutaj

Chusta babci #3 Chusta babci #4 Chusta babci #2 Chusta babci

2. „Poczytaj mi Mamo” Księga pierwsza, Wydawnictwo Nasza Księgarnia

Książki z serii Poczytaj mi mamo  to dostęp do drzwi za którymi pełno magii i nostalgii królestwa naszego dzieciństwa. Tą książkę kupiłam bardzo dawno temu, ale dopiero teraz Mikołaj odkrył ją na nowo. Zaczynamy zawsze od „Gdzie się podziały moje daktyle”, przechodzimy przez „Filemona”,  a kończymy na Mikołaja ulubionym opowiadaniu „Agnieszka opowiada bajkę”. „Poczytaj mi mamo” to zbiór  opowiadań takich autorów jak Helena Bechlerowa, Sławomir Grabowski, Marek Nejman, Joanna Papuzińska, Janina Porazińska, Danuta Wawiłow. Myślę nad kolejną częścią.

Do kupienia Tutaj

Poczytaj mi Mamo #2 Poczytaj mi Mamo #2 Poczytaj mi Mamo

3. ” Z muchą na luzie ćwiczymy buzię” Wydawnictwo Nasza Księgarnia.

Mikołaj po diagnozie logopedycznej w przedszkolu dwa razy w tygodniu bierze udział w zajęciach indywidualnych z logopedą. Bardzo lubi te ćwiczenia. Książkę mamy od kilku miesięcy i szczerze ją polecam wszystkim dzieciom, którym zaleca się ćwiczenia buzi. Oboje ją lubimy, Mikołaj zawsze zaśmiewa się przy niej do rozpuku. W ćwiczeniach czynnie bierze udział mucha Fefe, która jest główną bohaterką. Chodzi na randki, gasi pożary, biega w maratonach i jest gwiazdą opery. Książka poprzez wesołą zabawę wspiera rozwój wymowy dziecka, a także jest nieocenioną pomocą dla dzieci z problemami artykulacyjnymi.

Do kupienia Tutaj

Z muchą na luzie ćwiczymy buzięZ muchą na luzie ćwiczymy buzię #4 Z muchą na luzie ćwiczymy buzię #5

4. „Nasza Mama Czarodziejka” Joanna Papuzińska, Wydawnictwo Literatura 

Kupiliśmy ją jeszcze w wakacje w Biedronce. Dla mnie, myślę, że dla Mikołaja też to zaczarowana pozycja. Bardzo podoba mi się język jakim są napisane te opowiadania. W książce mamy ich osiem. Mama Czarodziejka wygląda całkiem zwyczajnie, lubi się bawić i zawsze pomaga. W jednym z opowiadań w nocy ulepiła z ciasta kawałeczek rożka, który obłamał się księżycowi, a kiedy potwór zajrzał do okna podczas kolacji poczęstowała go sałatą. Mam Czarodziejka to taka każda z nas mam.

Do kupienia Tutaj

Nasza mama czarodziejka #3 Nasza mama czarodziejka #2 Nasza mama czarodziejka

5. First English Words, Sam Taplin, Producent Usborne

Hit ostatnich dni, zdecydowanie. Po wakacjach w Stanach zauważyłam z jaką łatwością Mikołajowi przychodzi nauka angielskich słówek. Ulubione „po amerykańskie” powiedzonko Mikołaja to „oh my goodness”;) Do tej pory gdzieś w naszej biblioteczce przewijały się książki w języku angielskim, ale żadna nie była tak bardzo atrakcyjna w swojej odsłonie jak te Usborne. Książka to obrazkowy, interaktywny słownik z ponad 100-ma słówkami nagranymi przez native speaker’a. Osiem kategorii, na każdej karcie 16 słówek związanych z danym tematem (zwierzęta, jedzenie, w domu) Dziecko wkłada wybraną kartę w ramkę i klika w wybrane słówka. Dla mnie coś genialnego! Książka dostępna też w wersji z chińskimi słówkami.

Zresztą sami zobaczcie;)

Do kupienia tutaj

Usborne

6. Peep inside the ZOO, Anna Milbourne, Producent Usborne 

Zamówiłam ją razem z książką do nauki angielskiego. To pozycja dla miłośników zwierząt z okienkami i otworami w stronach przez które można podglądać głośne papugi, weołe małpki i wysokie żyrafy. Przepiękne ilustracje i proste do nauki zdania. Mikołaj ją uwielbia.

Do kupienia tutaj

Peep inside the zoo #3 Peep inside the zoo #2 Peep inside the zoo #1 Peep inside the zoo

 7.  Podróż dookoła świata, Nikola Kucharska, Wydawnictwo Nasza Księgarnia 
To książka, która towarzyszyła nam w Stanach. Niezwykła opowieść o dwóch podróżach dookoła świata, z których jedną poznaje się w pionie, a drugą w poziomie… Książka ma formę harmonijki, więc można ją oglądać strona za stroną. Piękne ilustracje, humorystyczna treść i sporo ciekawostek i wiele zagadek, a wszystko na szczegółowo rozrysowanej mapie świata. Można przy niej spędzać długie minuty.
Do kupienia tutaj
Podróż dookoła świata Podróż dookoła świata
8. Szopięta, Ewa Kozyra – Pawlak, Wydawnictwo Nasza Księgarnia 
To też dość nowa pozycją w naszym domu. Krótka opowieść o małych szopiętach dla których rodzice nie mieli zbyt dużo czasu, bo ulubionym zajęciem szopów mamy i taty jest pranie. Piorą, ciągle piorą, a szopięta robią coraz to większy bałagan i bród. Aż pewnego dnia do domu zakrada się lisica i porywa maluchy w nadziei, że będą tak pracowite jak ich rodzice, niestety okazuje się, że tak nie jest. Na szczególną uwagę zasługują ilustracje, które wykonane są z materiałowych elementów.
Do kupienia tutaj
Szopięta #4 Szopięta #3 Szopięta #2 Szopięta
8. Super zwierzaki, Raphael Martin, Guillaume Plantevin, Wydawnictwo Babaryba
To nasz wakacyjny hit, zdecydowanie. Nie może umknąć żadnemu miłośnikowi zwierząt. Aktualnie trwa wielki szał na superhero, więc ta książka musiała znaleźć się w naszym domu. Każdemu super zwierzakowi poświęcone są dwie strony. Sporo czytamy codziennie o zwierzętach, ale takich ciekawostek jak w tej książce nie słyszeliśmy do tej pory nigdzie. Wszystko w niej jest super! Superwyczyn, superszpan, supersztuczka czy supermoc! Sokół potrafi atakować z powietrza z prędkością niemal 400 km/h, jad kobry może uśmiercić nawet kilka osób, kangur ma w piętach specjalne wyrzutnie, delfin i nietoperz posiadają zdolności echolokacyjne, a antylopa tak umięśnione uda, że może skakać wysoko jak na sprężynach! Ta książka jest po prostu…super!
Do kupienia tutaj
Super zwierzaki Super zwierzaki #1
9. Gdybym tak był…”, Kinga Grabowska – Bednarz, Wydawnictwo Foksal
Dal nas ta książka ma w sobie bardzo dużo empatii, nie wiem jak to się dzieje, ale po każdym z opowiadań Mikołaj mówi „ojoj” i widzę u niego wzruszenie. Napisana jest w formie, krótkich rymowanych wierszy. To książka o tym, co by było, gdybyśmy zamienili się w zwierzę – świnkę, mrówkę, niedźwiedzia. Taka przemiana miałaby wiele zalet, ale też duże wady, atutem tomiku są niewątpliwie ilustracje. Uwielbiamy ją z Mikołajem!

Do kupienia tutaj

A gdybym tak był... A gdybym tak był...#1 A gdybym tak był...#2
10. Turlututu magiczne przygody, Herve Tullet, Wydawnictwo Babaryba
Książki Tullet’a to według mnie klasyka! Każda, zupełnie każda miała w naszym domu swój długi czas, do tej pory Mikołaj bardzo często prosi o czytanie „Tutlututu akuku to ja” czy „Turlututu na wakacjach”, one wszystkie są genialne! Tym razem znów odwiedzamy magiczną planetę Turlututu! Jak zawsze w książkach Herve Tulleta znaleźć można dużo interaktywnych zadań, które zwykłe wspólne czytanie zamienią w świetną zabawę dzieci i rodziców, pobudza do aktywności i za każdym razem powoduje falę śmiechu!
Do kupienia tutaj
Turlututu magiczne przygody #3 Turlututu magiczne przygody #2 Turlututu magiczne przygody #1 Turlututu magiczne przygody
Jeżeli wpis przypadł Ci do gustu będzie mi miło jak udostępnisz go na swojej tablicy  KLIK

Polecam zajrzeć też tutaj