Psy i koty pod lupą naukowców

Wyjątkowe książki zasługują na wyjątkowe wpisy. Dziś właśnie taki wpis.

Kiedy dostałam propozycję zrecenzowania książki „Psy i koty pod lupą naukowców” trochę się wahałam. Nie wątpiłam w jej wartościową treść. Zastanawiam mnie sam fakt, że dedykowana jest starszym dzieciom, bałam się, że nie trafi do Mikołaja i będzie go zwyczajnie nudziła! Nic bardziej mylnego! Jeżeli pojawia się tutaj od czasu do czasu jakaś recenzja to staram się żeby była ona faktycznym odzwierciedleniem naszych subiektywnych odczuć, a nasze odczucia po przeczytaniu tej książki są jak najbardziej zacne i nie raz podczas jej czytania wołaliśmy „wow”.

Mikołaj kocha zwierzęta, ale to już pewnie wiecie z wielu wpisów. Doszliśmy do tego etapu, że wie już o nich dużo więcej niż ja, w przedszkolu słyszę zachwyt nad wiedzą i po cichu pękam z dumy. Nie mamy w domu żadnego zwierza, ale Mikołaj swego czasu zapragnął mieć kota, po mało przyjemnym incydencie w piaskownicy odpuścił. Psów się przeraźliwie boi, ja chyba trochę też. Cieszyłam się więc na wspólne czytanie tej książki żeby móc właśnie w sposób naukowy, lecz przystępny rozwiać wiele mitów związanych z psami i kotami.

To książka idealna dla dzieci, które mają zwierzę w domu, ale też dla tych, które marzą o własnym pupilu.

Czy też tak, jak ja żyliście w przekonaniu, że czarny kot jest groźniejszy, bardziej dziki i niebezpieczny niż szary dachowiec? Ja zawsze czułam do czarnych kotów większy respekt! Jednak ten mit rozwiany został po przeczytaniu rozdziału „koci temperament”. Okazuje się bowiem, że czarne koty są towarzyskie i to zarówno jeżeli chodzi o kontakt z człowiekiem, jak i z innymi kotami.

W bardzo przystępnych i niedługich rozdziałach francuski badacz i naukowiec Antonio Fischetti pokazuje nam zachowanie zwierząt domowych, pomaga nam je zrozumieć. To książka, która uczy, ale i rozwiewa wiele wątpliwości. Dowiemy się z niej dlaczego psy szczekają, a koty miałczą, co oznacza merdanie ogonem psa i jak tworzą się kocie rasy, dlaczego dobrze żeby kot miał dwie kuwety i co oznacza psie wzrok skierowany w naszą stronę. Autor odpowiada nam na pytanie czy człowiek faktycznie jest najlepszym przyjacielem zwierzęcia. Dowiemy się kiedy pies może zaatakować i jak najlepiej głaskać kota, ale też w którym miejscu i dlaczego. Mikołaj słuchał z otwartą buzią, ale i ja dziwiłam się niektórym faktom.

Nasze dzieci są wnikliwymi obserwatorami świata i często zadają nam pytania dotyczące wiata na które nie zawsze znamy odpowiedzi. Zapewniam Was, że po przeczytaniu tej książki te związane z psami i kotami będą dla Was łatwiejsze. Ta książka podoba mi się też z innego powodu. Uczy na szacunku do zwierząt, traktowania psów i kotów jak członków rodziny.

Dodatkowym atutem są oczywiście ilustracji, które bawią i czasem zaskakują. Prowokują do zadawania kolejnych pytań;)

[su_highlight background=”#f1e7e9″]Antonio Fischetti jest badaczem i wykładowcą w dziedzinie fizyki. Jest też dziennikarzem popularyzującym naukę. Pracował dla czasopisma Science et Avenir, dla Charlie Hebdo i współpracował z rozgłośnią radiową France Inter. Zrealizował też program telewizyjny na temat zachowania psów i kotów. W wydawnictwie Actes Sud ukazały się jego książki o życiu społecznym zwierząt, o życiu owadów i o zachowaniach psów i kotów właśnie. Sebastien Mourrain jest absolwentem prestiżowej Akademii Sztuk Pięknych Émil Cohl. Ilustruje książki dla dzieci i jest autorem ilustracji prasowych. Mieszka w Lyonie, jest członkiem grupy artystycznej „le Bocal”. Współpracuje z wiodącymi francuskimi wydawnictwami dla dzieci i młodzieży : Milan, Actes Sud Juniors, Fourmis Rouges.[/su_highlight]

Książka do kupienia: tutaj

Polecam zajrzeć też tutaj

  • Asia

    Świetna pozycja! Coś dla nas!