Kombinezon w letniej odsłonie

Dziś dla Was kombinezon w letniej odsłonie. Dla mnie rodzaj garderoby, który może być alternatywą dla wszystkiego, co w szafie. W eleganckim wydaniu może zastąpić sukienkę koktajlową, bo wygląda zjawiskowo, ale też nadaje się na wyjście do klubu (o mamo, jakie to dla mnie prehistoryczne czasy) lub równie dobrze na przedpołudniową kawę z przyjaciółką na mieści. Ważnym atutem kombinezonów jest fakt, że jest ogromnie wygodny i nie krępujący ruchów. Wszystkie kombinezony, które mam w domu uwielbiam, a najbardziej lubię zdobycz mojego ostatniego wyjścia do Tkmaxx! Dorwałam iście boho i festiwalowy rudy kombinezon w kwiaty!

Suknia wymaga, a kombinezon ułatwia – jest wygodny, łatwiej dobrać do niego dodatki, a robi to, co do niego należy, naj wrażenie;) Najpiękniejsze są te z lejących się szlachetnych tkanin, ale nie pogardzę też oczywiście lnem. Elle podpowiada, że miękkie i zwiewne materiały lepiej sprawdzą się w fasonach dla wysokich dziewczyn. Jeśli jesteśmy drobne, wybierzmy bardziej architektoniczne, geometryczne kroje, odsłoń ramiona, podkreśl paskiem talię. Voila!

Propozycje

1. Kaffe klik, 2. Lee klik, 3. Soaked klik , 4. Gaudi klik, 5. Asos klik , 6. Zara klik

7. Minimim klik, 8. Gestuz klik, 9. Club Monaco klik, 10. Zara klik, 10. Bik Bok klik, 12. Dorothy Perkins Petite klik

Inspiracje

Polecam zajrzeć też tutaj

  • edekimy.pl

    Kombinezony zawsze i wszędzie. Na każdą okazję. Uwielbiam je. Ciągle mi ich mało 😀