sierpniowe wow

Nie wierzę, po prostu nie wierzę, że mamy schyłek lata, gdyby nie miesięczne wakacje za pasem byłabym w lekkiej depresji. Mimo, że z roku na rok coraz bardziej lubię październik, a nawet listopad to po prostu ubolewam nad tym, że lato tak szybko mignęło. Wykorzystywaliśmy je na różne sposoby i wyciskaliśmy każdy dzień jak cytrynę. Nie mniej mam jakiś smutek, że to już znów koniec mojej ulubionej pory roku. Wyjątkowo wow pod koniec miesiąca, bo zaraz ruszamy w drogę, zatem dziś rzeczy materialne, ale i takie których nie kupimy za żadne pieniądze;)

KOSMETYKI

Szałem tego miesiąca są zdecydowanie kosmetyki The Ordinary. Mają tylko i wyłącznie zalety! Przede wszystkim naturalne z wyjątkowo prostym składem. Nie zawierają parabenów, siarczanów, olejów mineralnych, olejów zwierzęcych, barwników smołowych z węgla kamiennego, formaldehydu, rtęci, oksybenzonu. No i przede wszystkim są mega mega tanie! Genialna baza pod makijaż 23 zł, serum z 30% witaminą C, która uwierzcie mi na słowo działa cuda to koszt 28 zł! Testowałam je podczas pobytu u siostry i mocno czekam na swoją pakę! Są g e n i a l n e!

MODA

Będę znów monotematyczna, ale przyszła w tym tygodniu moja sukienka z Linenfox. To arcydzieło z lnu! Jet tak wyjątkowo uszyta i tak dobrze wygląda w niej każda kobieta, że chciałoby się mieć ją w każdym kolorze. Mocno też podobają mi się kombinezony, zresztą wszystko jet takie „moje”. Jedyny minus to długi czas oczekiwania na dostawę, tym razem czekałam prawie 3 tygodnie, a to jak wiadomo wieczność:D

Drugim hitem jest moja biała koszula lniano – bawełniana. Ta ze zdjęcia jest w innym kolorze, jak widać:D ale to ten sam krój. Jest megaśnie wygodna i dobrze leży. Swoją dorwałam w Niemczech, ale szukajcie jeszcze w naszych hałemach;)

Trzeci hit to genialny sklep z materiałami naszej instagramowej znajomej Kostki;) Popcouture to piękne, niepowtarzalne wzory i rodzaje materiałów, a także bombowe guziki. Możecie wyczarować z nich tiulowe spódnice lub tak, jak ja z ostatnich bananów i kaktusów torbę na zakupy i worek dla Miko;) Mocno polecam!

Filmy

Zaczęliśmy niedawno oglądać Ozark, namówił mnie Tomek. Jetem coraz bardziej wymagająca jeżeli chodzi o seriale no i ten jest faktycznie dobry. Marty Byrde, doradcy finansowy, ojciec, mąż, a jednak okazuje się, że pierze brudne pieniądze dla kartelu narkotykowego.Wraz ze swoją rodziną zostaje zmuszony przeprowadzić się z Chicago do Ozark, gdzie zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Bardzo dobra fabuła!

Po godzinach, czyli wtedy, kiedy mam wieczory w samotności oglądam trzeci sezon The Affair. Jest innym niż pozostałe dwie części, pojawiają się nowe osoby, nowe wątki, jeszcze nie wiem czy jestem mocno na tak czy tylko na tak;)

W ubiegłą sobotę w ramach przerwy serialowej włączyliśmy sobie Ukryte piękno i mam mieszane uczucia. Z jednej strony mocno podobała mi się fabuła i gra aktorska, a z drugiej brakowało mi tego „czegoś”. Wzruszający i warty obejrzenia, to napewno, ale nie wiem czy do końca zasługuje na „wow”

Książki

Nadaj jeszcze kończę „Muzę„, ciężko mi się czyta ją na placu zabaw, bo ona potrzebuje skupienia, a wieczorami po 3 kartkach „odlatuje”, ale nie byłabym sobą żebym nie zaczęła kolejnej. Może nie powinnam wystawiać jej opinii, bo to kilka stron dopiero, ale jest mocno obiecująca. Mowa o książce „Dziedzictwo. Autorka ma niesamowity dar opisywania uczuć. „Dziedzictwo” to historia dwóch rodzin, połączonych przez przypadek. Opowieść o życiu i drodze do poznania samego siebie. Na przykładzie bohaterów tej powieści widać, że czasem trzeba przebyć długą drogę, żeby znaleźć odpowiednie miejsce dla siebie.

Inne

W innych jest smak lodów iryskowych z lodziarni Kolorowa, którą w sierpniu odwiedzaliśmy z Mikołajem dość często, jeżeli jeszcze nie byliście u nich na lodach to nie znacie smaku najlepszych lodów w Poznaniu;)

Drugim hitem sierpnia to szereg potkać z dobrymi ludźmi, których nie kupisz za żadne pieniądze. Cieszę się, że na mojej drodze spotykam wartościowe osoby, czasem odkrywam je na nowo i mam odpowiedź na pytanie dlaczego mimo odległości, czasu ciągle jet nam sobie po drodze. Sierpień to też dużo czasu spędzonego z rodziną, którego ciągle mi mało.

Podobało Ci się mojej wow? Możesz je udostępnić znajomym [su_button url=”https://www.facebook.com/sharer.php?u=https://www.dookolanas.pl/2017/08/30/sierpniowe-wow/” style=”soft” background=”#e79599″ icon=”icon: asterisk”]klik[/su_button] 😉

Polecam zajrzeć też tutaj

  • Asia

    Marka Linenfox mnie zachwyciła! 🙂 Proszę podaj linka, jaki model sukienki zamówiłaś? I jak jest u nich z rozmiarówką? Nosząc rozmiar S/M najlepiej zamawiać S czy M?

    • Asiu, ja mam właśnie tą ze zdjęcia tylko w kolorze ciemnego grafitu, a drugą inny model w białym. Pierwszą zamawiałam bezpośrednio z ich strony sklepu, drugą przez Etsy. Zamawiaj S, zdecydowanie!