Warzywa jesienią?! Pewnie!

Jesień wielu osobom kojarzy się z końce. Końcem wakacji, ciepła, beztroski, końcem biegania na boso, a nawet końcem warzyw i owoców na targach. Nic bardziej mylnego. Tak, jak przy pierwszych czterech mogę się zgodzić tak na owoce i warzywa się nie godzę;) Wrzesień, październik i listopad to też sezon na dużo dobra w postaci kolorów do jedzenia.

Sezonowe i zgodne z porami roku dobieranie w diecie owoców i warzyw to najlepszy sposób na zachowanie balansu i zdrowia. Warzywa i owoce kupowane poza sezonem zawierają więcej nawozów sztucznych, pestycydów i środków przyspieszających wzrost. Oczywiście można pozwolić sobie na truskawki w grudniu, ale to powinno raczej odbywać się sporadycznie lub w postaci mrożonek (najlepiej mrożonych przez nas). Warzywa i owoce do mrożonek zbierać w szczycie sezonu,  tracą podczas procesu mrożenia niewiele składników odżywczych. Pomidory kupuję od  kwietnia do października, potem na kilka miesięcy kompletnie na nie nie zerkam w sklepie.

DLACZEGO NIE JEŚĆ OWOCÓW I WARZYW POZA SEZONEM?

Uprawy wiążą się z mocno marnotrawioną energią. Emitują tony dwutlenku węgla i niszczą naszą planetę. Poza tym jest to niezgodne z naszymi potrzebami fizjologicznymi. Letnie owoce i warzywa mają w sobie dużą ilość wody, której nie potrzebujemy w takiej ilości zimą.

Gdzie kupować?

Oczywiście najlepiej na targach lub w osiedlowych warzywniakach. Sama tak robię od lat, nie kupuję zupełnie owoców i warzyw w marketach, chyba, że potrzebuję jakiś mocno tropikalny owoc do dania, ale to jest bardzo sporadyczna sytuacja, albo wtedy, kiedy Mikołaj ma ochotę w grudniu na arbuza bez którego czasem żyć nie może;) W warzywa i owoce zaopatruję się w Sumiku. Targi i warzywniaki to bezpośredni kontakt z producentami i ich produktami. Poza tym wspieramy wtedy krótki łańcuch dostaw. To taki model w których między producentem, a konsumentem jest tylko jeden pośrednik. Oczywiście mam na myśli takie pospolite owoce i warzywa inaczej byśmy nigdy nie jedli banana czy avokado.

Sezonowość owoców i warzyw? Co i kiedy wybierać?

Na targach i w warzywniakach widać tą zmianę sezonu w owocach i warzywach najbardziej. Aby jednak lepiej poznać kiedy i jakie owoce i warzywa wybierać najlepiej mieć w zanadrzu, np. na lodówce kartkę z podziałem na miesiące. Znalazłam w sieci  na sladamiprzodkow.pl świetne tabele, które obrazują tą sezonowość. Wrzucam Wam kalendarz jesienny czyli wrzesień -> listopad. Moje już są na lodówce, a warzywa i owoce w lodówce;)

tabele pochodzą ze strony www.sladamiprzodkow.pl

Szok, ile dobra przynosi nam na przykład październik, prawda? Mimo, iż oczywiście wolę maj nie mam nic do warzyw październikowych. Wiele książek, które traktują o zdrowym odżywianiu i tych kulinarnych swoje przepisy dzielą już szczęśliwie na sezony. Zatem otwieramy książkę z rozdziałem „jesień” i mamy przepisy stricte związane z tym sezonem. Ileż można wyczarować z jarmuża (w ubiegły weekend hitem była na przykład ta sałatka, jak można na wiele sposobów przygotować dynię (nasze ciasteczka z ostatnich dni  tutaj) Tak jest napisana książka „Naturalnie” czy „Szczęśliwe garnki” czy „Eat pretty”.

U na jutro będzie dzień dyni? A u Was?;)

Cudowne warzywa i owoce to oczywiście skarby Sumika😉

print

Polecam zajrzeć też tutaj