Minimalizm w wyprawce dla Malucha cz.I

Zaczynam właśnie 34 tydzień ciąży. W ciąży z Mikołajem na tym etapie miałam już prawie wszystko, teraz mam wrażenie, że jestem w totalnym nieogarnięciu, ale nie mam jakiegoś wielkiego ciśnienia;) Chyba totalnie uspokojona będę jak pomalujemy sypialnię, wtedy w jeden dzień można się zorganizować. Ubranek mam już sporo na ten pierwszy okres, muszę dokupić jakieś mini skarpetki na wyjście ze szpitala, a potem to jeszcze wszystko uprać, ale to nic, dam radę tylko niech trochę zelżą upały. Część ubranek kupiłam z odzysku i z nich jestem bardzo zadowolona, drugą część „kupiły mi dobre ciocie”, Ewcia, Natalia<3 A jeszcze część trzecią mam z Tkmaxx lub z przecen w sieciówkach. Prawda jest też taka, że część rzeczy, które miałam dla Mikołaja totalnie się nie sprawdziły, więc teraz idę w to, co faktycznie się nam przydało.

Co nam się NIE sprawdziło przy Mikołaju?

To są oczywiście wszystko kwestie indywidualne i każdy subiektywnie musi podjąć decyzję o tym czego tak naprawdę potrzebuje. Z drugim dzieckiem i kolejnym jest już łatwiej, zdecydowanie bardziej świadomie podejmujemy decyzje i nie zawsze ładne znaczy potrzebne czy funkcjonalne.

Łóżeczko, kosz Mojżesza, gniazdko?

Nie kupujemy łóżeczka. Nie wiem w ogóle skąd miałam pomysł na łóżeczko u Mikołaja i to na dodatek jeszcze w drugim pokoju, wyrodna matka! Oj nie będę już kilkanaście razy w nocy dreptała do pokoju obok czy nawet te kilka kroków w tym samym pomieszczeniu. Kupiliśmy z odzysku kosz Mojżesza i to w nim pierwsze miesiące będzie spała nasza dziewczynka, a potem zapewne i tak wszyscy wylądujemy w jednym łóżku jak to ma miejsce teraz;) Myślę jeszcze o kokonie/gniazdku, które mogłabym brać do naszego łóżka między nami, sąsiadka mocno zachwala, więc podumam nad nim, mam na uwadze dokładnie to.

Fotel do karmienia?

No way! Z Mikołajem siedziałam i karmiłam na nim kilka razy, serio! Potem szybko go sprzedaliśmy. Zatem tym razem też odpuściłam.

Rożek?

Nam się kompletnie nie przydał, tym razem zakładam z góry, że przy porodzie i pierwszych miesiącach życia w letnich klimatach nikt nie chciałby być zawijany w jakikolwiek rożek;)

Komoda?

Tak, gdybym miała więcej miejsca w pokoju postawiłabym na komodę, jednak mamy problem z głowy, bo tego miejsca jak na lekarstwo, więc w naszej szafie w sypialni zagospodarowałam już miejsce na ubranka dla niemowlaka. Dokupimy tylko metalową szafkę, wózek na kosmetyki, przybory do kąpieli, pieluchy. Ta będzie idealna klik.

Co napewno znajdzie się w naszej wyprawce!

Wózek

Zdecydowaliśmy się na Bugaboo, będziemy dla Was testować najnowszy model Fox. Więcej o nim nie będę pisała, bo pojawi się tutaj w osobnym poście recenzja, ale moim zdaniem dobrze od początku wybrać taki 3w1 czyli gondola na początek, spacerówka i stelaż z możliwością wpięcia fotelika samochodowego.

Fotelik samochodowy

Szczerze Wam powiem, że trochę w tym temacie wypadliśmy z obiegu i muszę jeszcze zaczerpnąć najnowszej wiedzy na ten temat, ale wstępnie myślimy o foteliku Concord air lub Maxicosi. Jeszcze musimy poczytać opinie.

Poduszka do karmienia

Zdecydowanie tak! Przy Mikołaju miałam i często na niej karmiłam, tym razem też się zaopatrzę, myślę o tej Poofi lub o kurze z La Millou

Przewijak

Cały czas dumam nad nim. Mamy jeszcze po Mikołaju, więc mogę w każdej chwili go przywieźć z magazynu, ale pamiętam, że przy pierwszym dziecko bardzo rzadko z niego korzystałam, więc nie wiem czy tym razem się przyda.

Wanienka

Mamy jeszcze tą z czasów Mikołajowych, ale jest spora i nie wiem czy nie zainwestujemy w coś mniejszego. Czytałam sporo o wiaderkach do kąpieli, ale wzbudza ono w naszym domu sporo kontrowersji, więc drugim rozwiązaniem jest moim zdaniem wanienka Shnuggle i mocno nad nią dumam, jeżeli któraś z Was ma niech mi napisze jak się sprawdza.

Chusta tkana

Jak tylko maluch pojawi się na świecie wybiorę się z nią do specjalisty po tkaną chustę lub tą kółkową, jeszcze zobaczę która będzie wygodniejsza, ale tkane jak dobrze pamiętam są lżejsze i nie będą grzały latem. Nie wiem jeszcze w jaką markę „pójdę”, bo też jestem zielona w tym temacie, Mikołaja nie nosiłam w chuście, dopiero w Tuli i mocno mi pomagała przy podstawowych czynnościach domowych czy na wyjazdach. Może ta z Lennylamb lub Ehawee?

Kosz na brudne pieluchy

Mam w domu dwóch facetów, którzy są wyjątkowymi „zapachowcami”, Mikołaj nie wyrzuca nawet śmieci do śmietnika tylko kładzie obok, bo ma odruch wymiotny, Tomek to już nie wspomnę. Zatem będzie gorące lato, mnóstwo kup w ciągu dnia i nocy, więc nie wiem czy nie zainwestuję dla swojego zdrowia psychicznego i dla komfortu chłopaków w kosz na brudne pieluchy😉

Laktator

Chcę go mieć w zanadrzu. Mamy jak dobrze pamiętam ten Medala i byłam z niego całkiem zadowolona, jedyny jego minut to głośny dźwięk, więc muszę go raz jeszcze włączyć dla przypomnienia;)

Torba do wózka

W dalszym ciągu szukam ten idealnej, jak coś możecie szczerze polecić to piszcie!

Otulacze, ręczniki, tkaniny, tekstylia, chusteczki

To zdecydowany must have!

Na rynku od momentu urodzenia Mikołaja pojawiło się tyle marek robiących przepiękne otulacze, pieluszki i inne tekstylia, że naprawdę jest w czym wybierać! Trzeba celować w porę roku. Coś przewiewnego latem i cieplejszego zimą. Mam ten komfort, że po swoje tekstylia muszę zajrzeć do szafy Malinowego Koszyka i wybrać coś, co będzie nam służyło.

Zapewne będzie to coś marki Bim.bla i Poofi bo jestem totalną ich fanką! Napewno w wyprawce znajdzie się ten lub ten zestaw pieluszek bambusowych i ten otulacz bambusowy. To dla mnie podstawa, ananasy mam już odłożone nawet;) Bambus sprawdził się przy Mikołaju idealnie. Zimą zaopatrzę się zapewne w kocyk dziany Le PampuchDuży ręcznik do kąpieli to też coś, co trzeba mieć przy maluchu. Nasz pewnie będzie ten lub ten marki Lodger Otulacze przydają się też wtedy, kiedy chcemy narzucić go na wózek, zapisałam już sobie dawno, że do otulacza muszę dokupić klipsy. Myśląc o chusteczkach napewno zaopatrzę się w komplety tych z motywem Oceanu (już je wybrał Mikołaj) są w 4-paku, więc to idealne rozwiązanie! Jeżeli chodzi o mokre chusteczki to dużo dobrego słyszałam o water wipes i też mam je na liście, bo to najbezpieczniejsze chusteczki do pielęgnacji i oczyszczania delikatnej skóry noworodków i dzieci. Delikatna tkanina w połączeniu z czysta wodą oraz odrobiną ekstraktu z pestek grejpfruta.

Ubranka

Tutaj, jak wspomniałam stawiam na rampersy i body zapinane kopertowo, mam też kilka sukienek na początek i spodenek. Pajace na noce, chociaż nie wiem czy w upalne lato wygodniejsze nie będą zwykłe bodziaki z krótkim rękawem. Na końcu podam Wam moją listę rzeczy do pobrania. Oczywiście ciut inaczej będzie wyglądał spis w przypadku dzieci urodzonych latem, a inny tych zimowych.

  • 5-7 sztuk bodziaków z długim rękawem
  • 5-7 sztuk bodziaków z krótkim rękawem
  • 5-7 pajaców
  • cienki sweterek, bluza
  • 6- 7 par skarpetek
  • 2 sztuki czapeczek
  • 3-4 sztuki rampersów
  • 3-4 sztuki spodenek, sukienek
  • kombinezon cienki lub grubszy
Kosmetyki i higiena

Tutaj też stawiam na totalny minimalizm, uważam, że im mniej tym lepiej. Myślę o markach MommePhenome lub Meraki, Tołpa. Pełna lista do pobrania poniżej. Dodatkowo napewno znajdzie się w niej krem do pupy Linomag,  waciki, Octenisept, dużo pieluch.

  • oliwka
  • płyn do kąpieli
  • waciki i gaziki jałowe
  • krem Linomag
  • nożyczki do paznokci
  • nawilżane chusteczki
  • pieluchy jednorazowe
  • szczoteczka do włosów
  • sól fizjologiczna do przemywania oczu
  • aspirator do nosa, dużo dobrego słyszałam o tym z Beaba
  • płyn do prania ubranek
Dodatki, gadżety

Mikołaj był smoczkowy i niezbyt miło wspominam czas pozbywania się smoka, więc jeżeli nie będzie takiej potrzeby nie będę dawała smoka, ale mam w tym temacie luz, jeżeli okaże się zbawienny to damy, może np. ten😉 A jak smoczek to zawieszka np. taka. Z dodatkowych gadżetów nic mi na sam początek nie przychodzi do głowy, nad kosz kupiłam piękną tkaną girlandę w kolorze musztardy stąd. Na ten moment więcej nie kupuję, bo wiem, że najlepszym gadżetem i zabawką będę ja sama;) Myślę jeszcze o szumiącym misiu. Z Mikołajem w nocy chodził odkurzacz, suszarka, a potem nagrane szumy z tv:D Czasy się zmieniły, więc teraz zainwestuję w misia;)

Plik do pobrania: Wyprawka malucha-Dookoła-nas-blog-1

Mam nadzieję, że wpis jest dla Was przydatny i wartościowy. Kosztował mnie sporo pracy, więc będzie mi miło jak polubicie go na naszym FB klik lub udostępnicie na swoich tablicach dla przyszłych mam kilk 😉

 

Polecam zajrzeć też tutaj