Rozszerzanie diety z perspektywy mamy kolejnego dziecka

To jest totalnie niesamowite, że w moje głowie już gdzieś tam pojawiają się myśli dotyczące rozszerzania diety. Przecież to moje maleństwo dopiero przyszło na świat, a już wyrywa mi wszystko, co wkładam do swojej buzi, atakuje też mój kubek z kawą. Nie ma co się dziwić zbliża się 5 miesiąc, a 6 nastąpi pewnie po nim w trymiga.

Rozszerzanie diety budzi tyle samo emocji, co notowania na giełdzie. Niektórzy zacierają ręce na samą myśl o jedzeniu innym niż mleko, a niektórzy trochę obawiają się np. zakrztuszeń. Dumam już o krześle do karmienia i czymś na czym moja córka będzie jadła. Nie śpieszno mi do sadzania Matyldy bez jej umiejętności w tej kwestii. Zatem na spokojnie z początkiem stycznia zobaczymy czy będzie gotowa. Nie mniej bardzo lubię wspólne biesiadowanie przy stole, więc mocno czekam na ten nasz wspólny czas.

Matylda jest kp, więc wszystko najlepsze otrzymuje z moim mlekiem, zatem zupełnie nie miałam parcia żeby zaczynać temat po skończonym 4 miesiącu. Producenci zachęcają na etykietach słoiczków, że 4 miesiąc jest ok. Dla mnie nie do końca, ale to zupełnie moje odczucie i wierzę, że każdy rodzic podejmuje takie decyzje, które są przede wszystkim dobre dla własnego dziecka.

WHO informuje nas, że rozszerzanie diety powinno nastąpić po ukończeniu 6 miesiąca życia gdyż wcześniej układ pokarmowy małego dziecka nie jest gotowy na przyjmowanie innych pokarmów, niż mleko. 

Mikołaj swoją przygodę ze stałymi pokarmami rozpoczął koło 6 miesiąca życia. Nie siedział jeszcze stabilnie, więc jadł na leżaczku, który mieliśmy w domu. To był mój pierwszy błąd ponieważ dziecko powinno siedzieć stabilnie, oparte o coś twardego, na leżaczku łatwiej o zadławienie, więc jeżeli dzieci nie siedzą same stabilnie to można posadzić je na kolanach rodzica. Od początku mocno skłaniałam się ku BLW. Mikołaj jadł coś ze słoiczka może raz i to był jakiś mus z owoców, ale on po prostu nie lubił papek od samego początku.

Poza tym ja rygorystycznie podchodziłam do tematu i byłam na „nie” jeżeli chodzi o słoiczki. Dziś mam do tego większy dystans. Pamiętam nasze pierwsze wakacje w trójkę. Byliśmy w Rzymie, Mikołaj miał skończone 9 miesięcy, a ja biegałam po ryneczkach za warzywkami i wracałam do hotelu je gotować. Dziś bym tego nie robiła;)

Cały czas jednak skłaniam się ku BLW. U nas ta metoda przy Mikołaju bardzo się sprawdziła. Lubię ją przede wszystkim za:

  • przyjemność samego jedzenie
  • poznawanie konsystencji danego produktu
  • poznawanie z osobna smaku danego produktu
  • zabawę
  • poznawanie wszystkimi zmysłami
  • radzenie sobie z różnymi konsystencjami
  • wspólne siedzenie przy stole
  • rozwój zdolności motorycznych
  • wygodę

Jest jednak jeden duży minus- b a ła g a n, ale on zupełnie przyćmiewa wszelkie inne kwestie;)

Z perspektywy mamy dwójki dzieci wiem jedno – zupełnie nie będę książkowo podejmowała decyzji i konkretnym produkcie, tym razem moim kluczem będzie intuicja. I pamiętajcie “Food is just for fun until they are one”;)

Cztery ciekawe propozycje książek do kupienia przed przygodą z BLW:

1. Bobas lubi wybór klik, 2. Bobas lubi wybór, książka kucharska klik, 3. Uśmiechnij się, siadamy do stołu klik, 4. Nowe BLW klik

 

Temat krzesełka jeszcze nie zgłębiłam, zajmę się tym zaraz po świętach, ale dziś – zastawa stołowa;) Tutaj chyba nie chodzi o piękne wzorki (chociaż wiecie jak to jest;), a o praktyczne zastosowanie. Wiadomo jednak, że mam słabość do „ładnego”, więc w poniższym zestawieniu coś może na „później”.

Prócz tego, co tutaj Wam pokażę warto zaopatrzyć się w matę lub nawet dwie maty silikonowe na podłogę. Np. taką z Ikei żeby to, co będzie spadało nie wyrzucać, a znów położyć na talerzyk.

No to lecimy!

1. Jollein zestaw obiadowy indians klik, safari klik 2. Beaba, komplet naczyń silikonowych z przyssawką klik, 3. Silikonowy śliniak Skip Hop klik, 4. Talerzyk z przegródką Done by Deer klik, 5. Oogaa talerzyk silikonowy klik,  6. Komplet naczyń Lassig klik, 7. EZPZ mata silikonowa miś klik, 8. Lille Vilde talerzyk bambusowy klik,

9. Minikoioi talerzyk klik, 10. Bambum talerzyk bambusowy ze sztućcami klik, 11. Talerzyk z włókien bambusowych klik, 12. Rice talerzyk bambusowy klik, 13. Bloomingville z melaminy klik, 14. Talerzyk z melaminy leniwiec klik, 15. Silikonowa podkładka do jedzenia koala klik, 16. Madox silikonowy talerzyk klik, 17. Aura silikonowa mata klik,

Jeżeli wpis jest dla Ciebie wartościowy to będzie mi miło jak udostępnisz go na swoim FB klik😉

 

Polecam zajrzeć też tutaj