Wspólny pokój chłopca i dziewczynki!

AAA! Przed nami (pewnie na przestrzeni roku) zmiany lokalizacyjne. Wyobraźcie sobie, że moja córka od 18 miesięcy śpi ze mną w sypialni, a mój Tomek w salonie! Wrrr, strasznie mnie to „boli”, ale póki co no nie mamy innego wyjścia. Matylda często budzi się w nocy, karmię ją piersią w dalszym ciągu, więc jest nam zwyczajnie razem wygodnie.

Poza tym Tomek przeokrutnie chrapie, więc gdybym miała budzić się na karmienie i na upominanie męża spałabym naprawdę bardzo mało. Ale, ale! Matylda do wiosny żegna się z cycem – jest taki wstępny plan i mocno się go trzymam i wtedy ląduje w pokoju i Mikołaja;) Chwilowo nawet na podłodze, jeszcze myślę jak to rozwiązać;) Obawiam się, że możemy wylądować całą czwórką w sypialni:D

Zmian w postaci mieszkania nie planujemy. Dobrze nam tu gdzie jesteśmy. Nie chcemy też rezygnować z sypialni, więc nie ma innego wyjścia jak ulokowanie Mikołaja razem z Matyldą w jednej przestrzeni.

Dzieci dzieli znaczna różnica wieku. Dokładnie 6 lat, więc za rok będą na zupełnie innym etapie. Matylda będzie miała 3 lata, Mikołaj 9. Trudno mi sobie wyobrazić jak będą się odnajdywali w tym wspólnym pokoju, ale chciałbym żeby każde z nich miało swój kąt do zabawy i do pracy. Żeby w miarę, naprawdę w miarę możliwości sobie nie przeszkadzali!

Ich przyszły pokój ma 8 metrów, nie jest zatem duży. Chcemy żeby projektem zajął się profesjonalista. Musimy zmieścić szafę lub komodę na ubrania, łóżka. Kąt do zabawy dla Matylda i Mikołaja. Miejsce do pracy i odrabiania lekcji dla starszaka. Póki co ten temat jest nam zupełnie obcy, ale pewnie za rok, dwa pojawią się prace przy biurku i tu też musimy wygospodarować w tym celu jakieś miejsce. Nie może być pustych przestrzeni, takich niewykorzystanych.

Stawiam też na minimalizm. Chcę żeby był ład, o porządku nie marzę, bo to chyba niewykonalne. Matysia musi mieć miejsce do zabawy, ale i to miejsce musi mieć Mikołaj. Chcę żeby pojawił się też kąt do czytania wspólnego. Czego to ja bym nie chciała w tym pokoju!!!

Pokażę Wam jakie mam pomysły! Jak to wyjdzie w praniu nie wiem!

SZAFA

Tutaj myślę o wolnostojącej szafie, najcudniej gdyby udało mi się coś znaleźć na OLX z duszą i przerobić po swojemu, mam takie marzenie. Będę też szukała na starociach. Obecnie Mikołaj ma modułowe/metalowe szafki z Ikei, te pewnie wystawimy na sprzedaż, bo tak naprawdę „zagracają” za bardzo pokój. Matylda ma swoje rzeczy u nas w sypialni, więc też chciałabym żeby to wszystko było w ich wspólnym pokoju. Bardzo też podobają mi się szafy Wood Republic i Wood do szczęścia, bardzo! Ale ceny też są bardzo:D

Kilka propozycji.

ŁÓŻKO

Zaraz po szafie ważnym elementem jest łóżko. W związku z tym, że pomieszczenie jest małe nie możemy sobie pozwolić na dwa wolnostojące łóżka. Stanie zatem piętrowe, co Mikołaja niezmiernie cieszy;) Tutaj znów chciałabym żeby było z szufladami na pościel i np. na dodatkowe koce/poduszki i żeby nie było zbyt masywne. Myśląc o łóżku wyobrażam sobie coś takiego.

Kilka znalezionych propozycji. Mało tego w sieci, więc nie wiem czy nie lepiej znać się na olx lub stolarza.

BIURKO

Myślimy po prostu o zwykłym blacie drewnianym przy oknie bez żadnych udziwnień. Coś na kształt tego poniżej właśnie. Stawiam na prostotę. Żadnych wielkich biurek z szeroko rozstawionymi nogami, bo znów nam zabiorą przestrzeni sporo. Tutaj też chyba będziemy musieli zgłosić się do stolarza. Najlepiej jeszcze żeby się składał i kiedy dzieciaki będą się bawiły nie przeszkazał. Okna mamy do samej podłogi, więc jeszcze dolną przestrzeń moglibyśmy jakoś zagospodarować.

Ewentualnie jeszcze coś takiego klik i klik

REGAŁ NA ZABAWKI

Chcę żeby na jednej ścianie stanął regał z zabawkami, połowa Mikołaja skarbów, druga część Matyldy. Myślę o takich zwykłych z przegrodami do których wstawmy na przykład kosze. Jesteśmy miłośnikami drewnianych układanek. Lubię też te zagospodarowane przestrzenie w stylu Montessori (Montessori z dwójką już powoduje u mnie lekki uśmiech na buzi). Myślę o czymś na kształt tego.

No i Mikołaj marzył jeszcze o ściance do wspinaczki! Haha, także wiecie:D modułowa dostępna np. tutaj

Kolejna dla mnie zagadka to temat książek! Mamy ich naprawdę dużo!! Dobrze, że część została po Mikołaju i obecnie Matysia ma co czytać, ale zaraz pewnie wjadą książki z inną tematyką niż ta, która obecnie interesuje Mikołaja, więc dumam i dumam i dumam jak tą naszą dziecięcą bibliotekę ulokować.

Jak macie jakieś propozycje do dawajcie! Póki co znalazłam kilka półek, które wpadły mi w oko.

No i na końcu dodatki! Zawisną z pewnością plakaty, bo te bardzo lubimy, dzieci muszą mieć też skrzynie na swoje skarby, lampki do czytania, może jakieś dywaniki i pufy. Tutaj jest naprawdę w czym wybierać!

DODATKI

Dla dziewczynki

  1. Plakat kot klik, 2. Kocyk wafelkowy klik, 3. dywanik klik, 4. Pościel klik, 5. Baldachim klik, 6. Różdżka klik, 7. kosz na zabawki klik, 8. walizka na skarby klik, 9. Pleciony kosz gruszka klik, 10. Girlanda klik

Dla chłopca

  1. Plakat klik, 2. Siedzisko lisek klik, 3. Sejf/skarbonka klik, 3. Lampka nocna słoń klik, 5. Makatka klik, 6. Dywan lew klik, 7. Wieszak miś klik, 8. Pościel wieloryby klik, 9. Kosz pingwin klik, 10. lampka nocna grzybek klik, 11. Skrzynka na skarby klik

print

Polecam zajrzeć też tutaj