Lutowe wow

Nadszedł czas na lutowe wow! Lutym mignął niczym z bicza trzasnął i przyniósł kilka ciekawych „wow”! Miłego czytania!

KOSMETYKI

Znów jakoś nic szczególnie nie kupowałam, bo nie było potrzeby, zaopatrzyłam się tylko w Lushowe szampony – dzięki Aguś i maseczkę o której Wam muszę napisać, bo już dawno o niej czytałam i słyszałam. Zatem potwierdzam jest świetna, bardzo fajnie nawilża i odświeża, bo trzymana w lodówce, wielkie wow dla niej klik. Z kosmetyków jeszcze w mojej kosmetyczce pojawił się zapach, a musicie wiedzieć, że zapachu u mnie nie było nowego od lat chyba, bo ja psik psik raz dziennie, a jak Matylda się urodziła to wcale. No, ale ten na lotnisku wywąchałam i przepadłam! Inne też mi wpadły w nos, ale tutaj wielka chemia. Mowa o Jo Malone klik.

Ostatnio nie mogę patrzeć na moje liche brwi i szukam jakiejś dobrej kredki, która by mi trochę je podrasowała i dużo czytałam o tej z Brow Wiz Anastasia Beverly Hills klik. Jak któraś z Was ma to piszcie!

MODA

Właściwie nic mi nie trzeba, może jeszcze jednak pary jeansów i niczego więcej. Nie mniej z lekka przeglądam tu i ówdzie różne nowości i przy okazji oglądania wpadłam na fajną kurtkę jeansową. Lubię bardzo taki krój. No i but lubię bardzo jak wiadomo! A na ten trafiłam przy okazji szperania w sieci i nie dość, że wyglądają obłędnie porządnie to i porządna za nimi się ciągnie filozofia, bo to są buty wegańskie (jakkolwiek to brzmi) i wytwarzane ze skóry z odzysku czyli z poszanowaniem i zwierząt i środowiska, wielkie wow! Możecie je sobie podejrzeć tutaj.

DOM

Kocham ten wiosenny czas zmian w domu. Już planuje przesadzanie kwiatów i dostawienie nowych. Wiosna jest naprawdę cudownym czasem na wszelkie zmiany. A my ostatnio zmieniliśmy pościel na tą z Ikei i muszę Wam powiedzieć, że ona ma taki cudowny materiał, że mogłabym mieć z niej koszulę i spodnie! Coś jakby len, ale nie do końca, no miód malina i jeszcze ten kolor, też jakby malina, ale nie do końca! Bardzo fajnie ożywia sypialnie naszą. Do kupienia klik. Prócz pościeli mocno podobają mi się ceramiczne rzeczy i nawet myślałam o kursie z ceramiki dla siebie. Póki co na ceramikę chodzi Mikołaj;) A wracając do ceramicznych rzeczy to ostatnio bardzo „chodzą” za mną doniczki z twarzami i wiem, że takie ma Madam Stoltz, ale też wiem, że sklep, który je ma mocno zawodzi, więc szukam takich w Tkmaxx na przykład.

FILMY

Tutaj muszę Was zaskoczyć, ale chyba jesteśmy jednymi z nielicznych osób, które jeszcze nie widziały „Breaking Bad”. Każdy kogo pytam o ten serial mówi, że widział i jak to możliwe, że my nie widzieliśmy. No też się dziwię niezmiernie, bo to chyba serialowy klasyk. Prócz serialu w przerwie w weekend widzieliśmy „Boże Ciało” i mnie ten film wbił w fotel. Nie umiem go określić jednym słowem. To naprawdę mocno mocne kino, dające mocno do myślenia. Jeden z lepszych filmów jakie ostatnio widziałam. Jak ktoś nie widział polecam nadrobić.

KSIĄŻKI

Mam taki plan żeby czytać chociażby jedną książkę w miesiącu. Ja wiem, że niektórzy czytają jedną tygodniową, ale no gdzie, jak i kiedy jak tyle dookoła obowiązków. Dziś chcę Wam polecić bardzo dobrą merytorycznie książkę „Jak nie spieprzyć życia swojemu dziecko„. Dość szumny tytuł, ale to naprawdę świetna książka. Juz pisałam na IG, że to taka pozycją, którą chciałoby się podrzucić pod każdy pokój nauczycielski! Serio! Mocno polecam!

INSPIRACJE

Nowa kategoria tej kategorii;) Inspiracje prosto z Pinterest, moje osobiste, zapisane! Jak chcecie obserwować to zapraszam klik. Dziś paznokcie! Mam ochotę na jakieś szaleństwo na wiosnę i klasyka. Spodnie buggy i biały tiszert;)

GOTOWANIE

Jak zrobicie i zjecie ten sernik to już żaden inny Wam nie będzie smakował! To jest sernik marzenie! Jedząc wcześniej pewien sernik z kawiarni „Dziewczyny i słodycze” dumałam co to za smak, co one dodają, że to tak smakuje! Teraz już wiem! To jest sztos nad sztosami! Szukacie przepisu u Rozkosznego!

print

Polecam zajrzeć też tutaj