5 sposobów dzięki którym udaje mi się przetrwać kwarantanne

SPOKÓJ

Nic innego nas teraz nie uratuje jak spokój. Miałam w czasie tej kwarantanny różne stany. Najpierw przeszłam przez stan paniki. Zasiadałam o 19 przed tv oglądając Fakty i czułam w sobie ogromny niepokój. Pewnego dnia pomyślałam sobie, że to nie dla mnie. W ciągu dnia mam tyle napięć związanych z rozwiązywaniem konfliktów, z trudnymi rozmowami czy obciążeniem związanym z ciągłym byciem do dyspozycji dzieci, że powiedziałam – dość!

Jeżeli coś czytam to tylko i wyłącznie naukowe informacje na temat wirusa. Nie wchodzę w żadne sensacyjne nagłówki z pierwszych stron Fejsbuka czy WP. Swoją wiedzę na temat koronawirusa chcę czerpać tylko z naukowych danych popartych badaniami, za którymi stoją mądrzy, wykształceni ludzie, z otwartymi umysłami.

Zaliczyłam stan w którym wycierałam bez przerwy sobie i dzieciom ręce, nie rozstając się z płynem do dezynfekcji. Stan w którym niemal nakazywałam dzieciom wstrzymywać oddech w windzie czy na klatce. To też już za mną. Dbamy o higienę i bezpieczeństwo, ale nie mamy już podrażnionych rąk przez ciągłe moczenie ich w płynach.

Przeszłam przez stan w którym przez dobre kilka dni siedzieliśmy bez przerwy w domu. To już też mi obce. Spacerujemy codziennie i to długo. Świeże powietrze jest niesamowicie ważne w walce z każdą infekcją czy wirusem. Tak nabieramy odporności. Obecnie jestem w stanie lekkiej irytacji. Nie zakładam masek na spacerze jeżeli nie ma obok mnie ludzi, Nie nosimy maseczki pod blokiem kiedy gram z dziećmi w piłkę. Wiem, że ona może wyrządzić więcej krzywdy niż pożytku.

Błagam Was, myślmy logicznie, starajmy się nie wpadać w panikę, nie dajmy się tej całej politycznej zagrywce. Więcej na ten temat już milczę! Chodzę z dziećmi do lasu, na spacery i będę chodziła. A fejsbukowe newsy zamieniłam na Noizz, naprawdę dobry polskojęzyczny serwis internetowy.

ŁYK DOBREJ HERBATY

Kawę zamieniłam ostatnio na wodę i herbatę. Moje nawyki związane z przyswajaniem dużej dawki kofeiny już mają inne oblicze. Szczerze jakoś nigdy nie przepadałam za herbatami, ale ostatnio znów do nich wróciłam. Herbaty, które Wam zaraz pokaże to nie byle jakie herbaty!

To grecka marka herbat ziołowych. Produkty wykonane są z naturalnych składników i mieszanek wykonanych na specjalne potrzeby. Wszystkie produkty Tastea Heaven są wytwarzane w Grecji, przy użyciu wyłącznie lokalnych i naturalnych składników. Jedynymi składnikami pozyskiwanymi spoza Grecji jest Cynamon Cejloński, ze względu na jego unikalne właściwości. Co jak co, ale herbata musi mieć przesłanie!  

Moje mają trzy! Energy, Sleep i Beauty.

Co rano nie wiem czy wolę być jeszcze piękniejsza czy bardziej postawić na energię, która mimo, iż odnawialna zabierana jest każdego dnia przez moje dzieci to ostatniej kropli;) O poranku zatem dostarczam sobie dużą dawkę sił witalnych. Ta herbata wydobywa nieodkryte pokłady energii.

  • za sprawą lebiodki kreteńskiej można poczuć się jak prawdziwa, grecka bogini. 
  • bogate we flawonoidy, posłonek kutnerowaty, dzika róża oraz hibiskus zapewnią zdrową dawkę witaminy C.
  • jednym z super food ziołowej mieszanki jest również aronia, niesamowicie pożywna, doda energii i poprawi zdolność koncentracji.

Kiedy już dostarczę sobie dawkę dobrej energii na pokład w południe „wjeżdża” piękno! Ziołowa mieszanka zadba o to aby znów emanować całym swoim wewnętrznym pięknem na zewnątrz. 

  • organiczna szałwia przejawia działanie przeciwzapalne i bakteriobójcze
  • organiczny rumianek doskonale nadaje się do poprawy kondycji skóry zmagającej się z egzemą, łuszczycą, niewielkimi wypryskami czy przebarwieniami
  • szałwia i rozmaryn to naturalne przeciwutleniacze
  • dzięki pokrzywie i hibiskusowi oczyścisz swój organizm z toksyn i produktów przemiany materii.
  • hibiskus w duecie z dziką różą zapewnią dawkę witaminy C, A
  • mięta pieprzowa spowalnia produkcję sebum w skórze
  • jaśmin wygładza skórę, niweluje oznaki zmęczenia dzięki czemu cera znów odzyska młodzieńczy blask.

W związku z tym, że ze snem u nas jest coraz lepiej postanowiłam też zadbać o niego w dodatkowy sposób. Zatem co wieczór parzę sobie herbatę „sen”. Jest bardzo delikatna, ma wspaniały aromat rumiankowy za co lubię jeszcze bardziej. Jeżeli też macie problemy ze snem to ta herbata jest właśnie dla Was! Ziołowa mieszanka ukoi skołatane nerwy, wyciszy i rozluźni cały organizm dzięki czemu w oka mgnieniu zaśniesz smacznie jak dziecko.

  • dzięki zawartości melisy lekarskiej, łagodzi stres i wewnętrzny niepokój.
  • rumianek znany jest ze swoich właściwości łagodzących.
  • lawenda przepełniona jest naturalnymi składnikami uspokajającymi
  • nasiona kopru włoskiego rozluźnią mięśnie
  • jest też lipa, która w naturalny sposób uspokaja i wycisza. 

Wiem, że trochę się rozpisałam na temat tych herbat, ale no naprawdę są wyjątkowo delikatne w smaku, aromatyczne i warte wypróbowania! w ofercie: karmienie piersią, detoks i oczyszczanie, odporność i przeziębienie, menstruacja, odchudzanie i metabolizm.

No i żeby nie było, że piję je tylko ja mam dla Was na wszystkie mieszanki -15 %.

Hasło: Hania15 na stronie https://tasteaheaven.pl, kod ważny do 30.04.2020

KWIATEK I WAZON DO DOMU

Nie wiem jak jest w tym temacie u Was, ale kupiony nowy kwiatek do domu czy doniczka, wazon raduje mnie bardziej niż nowa para butów! Kwarantanna to dobry czas na zadbanie o naszych zielonych przyjaciół czyli kwiatki. Możecie na przykład postawić w tym roku na róż:) zobaczcie jakie cuda w tym kolorze mogą ozdobić Wasze domy;)

https://www.elle.pl/artykul/najpiekniejsze-rozowe-rosliny-do-mieszkania


Doniczki – no ja te swoje naj, naj wyszukuje zawsze w Tkmaxx, ale jak wiadomo Tkmaxx zamknięty do niewiadomo kiedy, wiec zobaczcie jakie VOX w tym roku piękne ma dla nas doniczki w naprawdę dobrej cenie:)

A jak już będziecie mieli po doniczce to koniecznie zajrzyjcie do Florini, ja tam ostatnio za dobra cenę kupiłam na nasz balkon kilka pięknych kwiatków. Nie dość, że piękne to naprawdę idealnie zapakowane, żadnemu nawet najmniejszy listek nie spadł z głowy:)

SPACER

Spacery, my spacerujemy długo i codziennie. Nie ma dnia żebyśmy nie było chociaż na moment na świeżym powietrzu. Tak, jak Wam wspomniałam na początku więcej złego możemy zrobić sobie i dzieciom nie korzystając z powietrza. Nic nam teraz na wiosnę nie jest tak mocno potrzebne jak świeże powietrze, spacery. Zostaliśmy i tak mocno ograniczenie w tę wiosnę na którą mocno czekaliśmy.

Możemy już chodzić do lasów na legalu i łąki i plaże. Zdejmijcie tam maseczki i wdychajcie świeże powietrze. Nabierajmy odporności! Podrzucam Wam fajny artykuł dotyczący wychodzenia na zewnątrz! https://noizz.pl/ekologia/otwarcie-lasow-uchroni-nas-przed-psychoterratica-lesne-kapiele-znow-dozwolone/hr527bp

ĆWICZENIA

Mnie osobiście prócz spacerów ukojenie daje chociażby 10 minut ćwiczeń, jakichkolwiek! Tak oto podrzucam Wam z jakimi paniami ćwiczę. Wiem, że przy edukacji domowej, byciu z dziećmi 24h na dobę trudno jest znaleźć tą chwilę dla siebie, ale próbujcie, nawet kosztem nieumytej podłogi (i kto to mówi/pisze:D)

Aplikacja Do You Yoga to różne wyzwania, po 10, 20, 30 minut i po 30 dni. Ja bardzo, bardzo lubię. Takie nawet 12 minut i człowiek i lepiej rozciągnięty i lepiej oddycha i lepiej się ma.

Polecam też Wam pilates. Ja znalazłam, takie 20 minutowe ćwiczenia, które naprawdę dobrze robią i na ciało i na głowę. Polecam na przykład te.

Podrzućcie Wasze sposoby na ten trudny dla nasz wszystkich czas;)

print

Polecam zajrzeć też tutaj