Rozszerzanie diety z perspektywy mamy kolejnego dziecka

To jest totalnie niesamowite, że w moje głowie już gdzieś tam pojawiają się myśli dotyczące rozszerzania diety. Przecież to moje maleństwo dopiero przyszło na świat, a już wyrywa mi wszystko, co wkładam do swojej buzi, atakuje też mój kubek z kawą. Nie ma co się dziwić zbliża się 5 miesiąc, a 6 nastąpi pewnie po nim […]

Czytaj dalej

S E N

Od zawsze wiadomo, że kocham spać:D Jeszcze przed Mikołajem Mąż śmiał się zawsze ze mnie, że przed zaśnięciem liczyłam sobie ile godzin snu mi zostało – tak robiłam w tygodniu, kiedy wstawałam do pracy. Jak po obliczeniach nie wychodziło 8 było nie fajnie;-) Najgorzej jak minut ubywało a sen nie chciał przyjść, wkurzałam się jeszcze bardziej i pewnie przez […]

Czytaj dalej

DZIESIĘCIOMIESIĘCZNIAK!

Malucha nasz, co to już wcale nie taki mały kończy nam dziś 10 miesięczniaków:D Za kolejne dwa będziemy świętować roczek – nie wierze, na tą myśl w brzuchu mi się przewraca i myślę już jak imprę zorganizować żeby cudnie było, nie za bardzo oficjalnie i pałacowo a swojsko i dużym fanem dla wszystkich! Dziś się zbytnio rozwodzić […]

Czytaj dalej

MPWZF VI + DELIKATNA PRZYPOMINAJKA;-)

Na początku przypominamy o konkursie -> TUTAJ ———————————————— A teraz do konkretów przechodzimy:D ———————————————— Łyka mlika i znika 😉 Ulubione zajęcie – przeglądanie, bo przecież jeszcze nie czytanie do telewizora podchodzi z lekkim dystansem Love krowe, pisał byk BLW level two czyli jemy łyżeczką Często kończy się totalnym wariactwem głupawka day Ty mnie Tata całuj a ja […]

Czytaj dalej

DZIEWIĘCIOMIESIĘCZNIAK!

Mamy za sobą kolejny miesiąc pełen nowych wyzwań, wrażeń i przygód! Mamy też za sobą tyle samo miesięcy w brzuchu jak i na świecie! Okres, kiedy Mikołaj był w brzuchu – fajny, ale ten na świecie o niebo lepszy! Miesiąc temu wydawało mi się, że 8 miesiąc przyniósł duże postępy, tymczasem dziewiąty to są dopiero osiągi! […]

Czytaj dalej

MPWZF

rozlana woda – to jest to! relaxing Syna na balkonie relaxing mamy na balkonie na ślub do mojej koleżanki ze studiów się wybraliśmy, pierwsze nasze wspólne wyjście z Mężem bez Mikołaja, na telefon patrzyłam jak tylko często się dało a jak już wracałam do Niego szalałam ze szczęścia mimo iż przyjęcie zakończyliśmy jeszcze jasną porą;-) szczególnie pozdrawiamy młodą parę […]

Czytaj dalej