Piny moje

Miał być bardziej poważny wpis, ale tak sobie na zmianę chorujemy, więc ku poprawie samopoczucia wpis z cyklu inspiracje. Zrzuty, print screeny, mam ich tysiące. W telefonie, w komputerze, zapisuję, potem zapominam, albo zapisuję i szperam dalej. U mnie to są głównie te, które chcę sobie obejrzeć później, przeczytać coś na ich temat. Jakaś książka, która […]

Czytaj dalej

NA WESOŁO – ODA DO INSTA MATKI

Dobra, że nie umiem żyć bez sieci to wiadomo, staram się jednak zachować w tym zdrowy rozsądek, jakiś umiar, ale mam jeszcze jeden nałóg – Instagram, a konkretnie Insta matki! Mogę zaglądać, przeglądać prawie  bez przerwy -> dla jasności, robię przerwy. Uwielbiam, że są naturalne, że zdjęcia wrzucają często nie takie wymuskane jak na blogach, że tam takie zwykłe/niezwykłe jakieś […]

Czytaj dalej