F jak frustracja – moje 5 kroków żeby znów cieszyć się codziennością.

Zawsze szerokim łukiem unikałam ludzi sfrustrowanych, a dziś sama czuję, że ta frustracja gdzieś po drodze stała się moim alter ego. Kilka tygodni temu niezapowiedzianie wpadła do nas nasza była sąsiadka. Umalowana, świeża na buzi, z uśmiechem, ajfonem z szybką czystą jak łza i tym takim optymizmem na buzi, który ja gdzieś zatraciłam kilka miesięcy temu. […]

Czytaj dalej

7 marzeń głównych

Prócz tych przyziemnych marzeń typu zdrowie najbliższych i ich względne szczęście mam takie swoje małe marzenia teraźniejsze. Pewnie dla tych, co to dzieci nie posiadają śmieszne się będzie wydawało i mocno abstrakcyjne, ale punkt widzenia zależy od punktu siedzenia i tyle w temacie. Nikt nas nie zrozumie tak jak druga matka i to jeszcze ta z […]

Czytaj dalej

Wiosenne must have

W tym roku wiosna mnie nie zaskoczy! Podobno na dniach jej powrót, więc co by całkiem poczuć klimat nadchodzącej pory roku wrzucam Wam moje inspiracje. Kompletuję najpotrzebniejszą garderobę i robię to maksymalnie z głową, nie ma, że coś nie gra, a ja mimo wszystko to zostawiam. Żadnych szmatek za 9,90, które w dotyku podejrzane i po […]

Czytaj dalej

DZIECKO WERYFIKUJE WIELE

Ostatnio dużo myślałam na temat mojego podejścia do wychowania, macierzyństwa, tego sprzed ciąży i tego po urodzeniu Mikołaja. Przed urodzeniem zwyczajnie teoretyzowałam, nie miałam wtedy tak naprawdę bladego pojęcia z czym to się je mimo, że sama mam młodsze rodzeństwo przy którym pomagałam mamie, kiedy tata był za wielką wodą czasem po pół roku. No, ale to wszystko […]

Czytaj dalej