Nowy Jork – film

Cześć po długiej nieobecności na blogu! Na IG trochę „nadawaliśmy” i jeżeli macie ochotę podejrzeć to zapraszamy klik! Wysyłacie mi różne pytania odnośnie naszej podróży i obiecuję zebrać to wszystko w jedno i zrobić konkret wpis, ale to jeszcze chwilę, bo musimy wrócić na dobre do rzeczywistości. Po pierwsze Mikołaj jeszcze w domu z powodu przeziębienia, […]

Czytaj dalej

Place zabaw w Nowym Jorku

Place zabaw w Stanach to rzecz o której muszę Wam napisać! Są przegenialne w swojej prostocie i totalnie odjechane w swojej fantastyce, no i robione dla dzieci. Tak, bo to ważne, to dla nich są tworzone i one od początku do końca mają je eksplorować. W Stanach dużo placów zabaw ma w swoim pakiecie wodne atrakcje. Postawiony […]

Czytaj dalej

Mini przewodnik po naszym Nowym Jorku

O Nowym Jorku mogłabym myśleć i pisać bez przerwy, obie te czynności sprawiają, że robi mi się cieplej na sercu. Mimo, że czuję totalny niedosyt z nim związany zobaczyliśmy naprawdę wiele pięknych miejsc. Planując podróż do NY wypisywaliśmy sobie w notesie punkty, które każdy z nas chciało zobaczyć. Po tym długim urlopie zdałam sobie sprawę, że […]

Czytaj dalej

Pewien loft w Nowym Jorku

Od kilku lat wzdychałam do przestrzennych z wielkimi oknami i surowymi wnętrzami loftów. Często wpisywałam na Pinterest hasło „loft in New York” i przepadałam na długie minuty. Kiedy podjęliśmy decyzję, że lecimy na urlop do Stanów i kilka dni spędzimy w NY musiało paść na loft. Potem gdzieś przypadkiem zobaczyłam jeden z nich u Ani z […]

Czytaj dalej

Spacerem po Williamsburgu

Z niesamowicie zatłoczonego, głośnego i obfitującego w niezliczone bodźce zewsząd Times Square przenieśliśmy się na Williamsburg. Dla mnie osobiście Williamsburg do tej pory wygrywa ze wszystkimi dzielnicami i miejscami, które odwiedziliśmy w NY. Dzielnica ta stała się ostatnimi czasy jedną z najbardziej oldschoolowych miejsc Nowego Jorku. Tutaj zbiera się śmietanka artystyczna, której namiastkę mamy w naszym […]

Czytaj dalej

Pierwsze dni za Oceanem

Pierwsze dni za Oceanem minęły nam na kilkudniowym wypoczynku i małym weekendowym rekonesansie w Nowym Jorku. Dostałam kilka zapytań od Was odnośnie podróży, więc w skrócie napiszę Wam jak wyglądała ona w naszym wykonaniu. W samej podróży bez przerwy byliśmy 20 godzin. Mikołaj mimo moich wielu obaw zniósł ją idealnie. Wylot z Warszawy mieliśmy o 17:20. […]

Czytaj dalej