Wychodne Mam, styczeń, luty

Grudzień był tak szalony, że wpisu nie zdążyłam zrobić, nie mniej sama wybrałam się na spektakl „Ostra jazda” Teatru Komedia i uśmiałam się jak nigdy. Bardzo dobrze zrobiło mi to wyjście. Dzisiejszy wpis będzie obejmował styczeń i luty. Pierwsze dwa miesiące tego roku nie rozpieszczają nas, ciekawych wydarzeń jak na lekarstwo, nie mniej wybrałam dla Was […]

Czytaj dalej

Lato po prostu

Jest ciepło, codziennie świeci słońce, są przyjemne letnie wieczory i orzeźwiające poranki, jest ukrop, jest gorączka, jest lato, no! Niektórzy marudzą, narzekają, wzdychają, pragną jesieni, zimy, chłodu, pokazuje codzienne słupki z temperaturą na kolejne dni i jęczą, bo gorąco. Rozumiem tych, którzy chorują i gorączka nie dla nich, ale Ci zdrowi, co to chcieli lata i […]

Czytaj dalej

Zając zwiastujący wiosnę

Kiedy w okolicach Starego Browaru w Poznaniu pojawiają się zające zaczynam maksymalnie czuć wiosnę i zbliżające się moje ulubione święta. Chce się już z samego rana wychodzić na zewnątrz i wdychać powietrze jakby dwa razy szybciej, mocniej, intensywniej. Ludzie jak niedźwiedzie pobudzeniu ze snu zimowego wychodzą na ulicę, a na Malcie robi się tłoczno. Lubię ten […]

Czytaj dalej

ŚNIADANIE NA TRAWIE

O targach słyszałam kilka razy, kilka też razy już na nie się wybierałam, ale nasze weekendy są tak po brzegi wypełnione planami z miesięcznym nawet wyprzedzeniem, że nigdzie nie mogliśmy ich wcisnąć w nasz kalendarz. W końcu w ubiegły weekend udało się, w sumie to chyba przedostatni weekend targów, a ostatni w który mogliśmy tam być. Targi Śniadaniowe […]

Czytaj dalej

DZIEŃ DZIECKA PART II

Wczorajszy, właściwy DD spędziliśmy również w plenerze. Od samego rana do wieczora szwendaliśmy się po Poznaniu i  okolicach. Wszyscy zadowoleni, Mikołaj padł wieczorem pełen wrażeń, a my prawie zaraz po nim. Cały dzień w idealnej atmosferze, jedynie Grycan zawiódł, bo 15 metrowa kolejka do lodów otrzymała komunikat „lodów brak”, ot taka sytuacja, szaleństwo na mieście, mówię […]

Czytaj dalej