Mój świąteczny smak, zapach.

Kiedy myślę o swoich świętach, o tych sprzed kilkunastu lat przed oczami mam najpiękniejsze obrazki. Na pierwszy plan wysuwają się moi dziadkowie, którzy w pewnym stopniu zbudowali jak z klocków najpiękniejszą budowlę świata zwaną moim dzieciństwem. Widzę dziadka skrupulatnie zawijającego w złotka włoskie orzechy, a, że dziadek miał wysokich lotów poczucie humoru to często w zawiniątku znaleźć […]

Czytaj dalej