ZACISZNY WEEKEND

Weekend spędziliśmy w pozornej ciszy i spokoju. W pozornej, bo prawdziwa cisza następowała po 12 i koło 21:) Mały drewniany domek, las, przestrzeń, śpiew ptaków, trawa, góry… Chyba się starzeję, bo takie klimaty odpowiadają mi teraz najbardziej. Mikołaj biegał na bosaka, parzył się pokrzywą, ganiał z miotłą i zbierał deski i kamienie, a my spijaliśmy kawę na trawie. Sama […]

Czytaj dalej

KOLOROWY WEEKEND

Weekendy wiosenno – letnie kocham! Dla mnie mogą być tylko te dwie pory roku! No, ale cóż jest inaczej, ale cytując klasyka – taki mamy klimat:D Żeby weekend był jeszcze bardziej kolorowy najpierw użyliśmy trochę farby Potem powtórzyliśmy Dzień Dziecka Kiedy On jest taki radosny, ja jestem potrójnie Nuda, zdjęcia z mamą max nuda to drzewo widziało wiele ten pałac […]

Czytaj dalej