Mróz

Od kilku dni mamy mróz, przymroziło jak na nasz region dość mocno. Za tymi polskimi mrozami przyszły śniegi. Mam wrażenie, że śnieg jest wszędzie, wszędzie, ale nie w Poznaniu. Niespełna 100 km za Poznaniem znaleźliśmy najprawdziwszą na świecie zimę. Cała nasza trójka dziś zamieniła się w dzieci. Totalna beztroska. Tyle emocji, radość ze śniegu, płacz z […]

Czytaj dalej

Jesień/zima w szafie Mikołaja

Po powrocie ze Stanów w bardzo szybki i dość bolesny sposób musieliśmy zmierzyć się z jesienią i to taką bardzo rześką. Liczyłam, że część zeszłorocznej garderoby Mikołaja zahaczy o tegoroczną jesień. Niestety od kapci w przedszkolu przez kurtki po buty, wszystko było do zmiany. Dziś kilka propozycji od stóp do głów dla nas niezbędnych jesienią i […]

Czytaj dalej

Górskie opowieści

Właściwie było bardzo podobnie jak w zeszłym roku. Tak samo dużo śniegu, kolorowy kombinezon hit roku zeszłego i obecnego (nie ma opcji na przyszły rok, już w tym na ścisk), ta sama sprawdzona ekipa, te same dobre humory. Natomiast już bez blondu na mojej głowie, bez awarii podczas podróży, w jedną stronę nawet siedziałam na przodzie. […]

Czytaj dalej

Zimowa herbata

Ten, kto nie cieszy się z małych rzeczy nie będzie umiał cieszyć się z dużych. Ktoś, kto to kiedyś powiedział ma zupełną rację. Zimowymi wieczorami, kiedy Mikołaj już śpi, a ja mam czas tylko dla siebie i męża moim obowiązkowym punktem wieczoru jest gorąca herbata zaparzona w moim ulubionym kubku. Cieszę się na nią jak na coś […]

Czytaj dalej

Taaaaka zima!

Kiedy myślę o zimie mam przed oczami od razu te wszystkie śnieżne miesiące i lata spędzone u dziadków. Fura śniegu, szaleństwa od rana do wieczora na górce przy przedszkolu, odśnieżanie podwórka, trzaskający mróz, cudnie oszronione okna, buzia zawsze mi się śmieje i zawsze pojawiają się jakieś nowe wspomnienia. Od końca listopada czekaliśmy na śnieg, kiedy wieczorami […]

Czytaj dalej

SŁOŃCE DOBRE NA WSZYSTKO

Każdy szanujący się lepszy lub gorszy bloger czy fotograf do szczęścia najbardziej chyba poza aparatem potrzebuje dobrego światła. No jak mam zrobić fajnej jakości zdjęcie kiedy od trzech tygodni było szaro, buro i ponuro!? Nie wspomnę już o psychicznym dobrym samopoczuciu. Nie pomagały maksymalnie odsłonięte firany, nasze wielkie okna i inne wsparcie, zdjęcia z lampą wbudowaną w aparat nie oddają klimatu, […]

Czytaj dalej